Reklama

Reklama

Hokejowe MŚ U-20. Piotr Sarnik: W naszym turnieju nie ma faworyta

Hokejowa reprezentacja Polski U-20 w grudniu zagra w Kijowie w mistrzostwach świata Dywizji 1B. - Co rok składy drużyn się zmieniają. Każdy może z każdym wygrać, a faworyta turnieju - moim zdaniem - nie ma - powiedział trener "Biało-Czerwonych" Piotr Sarnik.

W Kijowie rywalami Polaków będą reprezentacje Włoch, Ukrainy, Węgier, Estonii i Francji. Rok temu w Tychach gospodarze zajęli drugie miejsce za Słowenią, która awansowała, a do niższej dywizji spadła Japonia.

- W pracy z młodzieżową kadrą zadanie trenera może nie jest trudniejsze, ale stanowi zagadkę, bo co roku w drużynie są inni zawodnicy. W efekcie chyba żaden trener nie wie, czego się spodziewać po rywalach. To sytuacja odmienna niż w seniorach, gdzie reprezentacja jest personalnie ustabilizowana - ocenił Sarnik, na co dzień pracujący w GKS Katowice.

Reklama

Zaznaczył, że faworyta grudniowym w turnieju nie ma.

- Z doświadczenia wiem, że czasami drużyna, która awansowała do danej dywizji potrafi zaskoczyć spadkowicza z wyższej. Poziomy się wyrównują, różnice - zacierają - dodał.

Jego zdaniem celem zespołu w Kijowie będzie wygranie najbliższego meczu.

- Oczywiście każdy uczestnik mistrzostw myśli o zwycięstwie w całych zawodach, ale trzeba się koncentrować na każdym kolejnym spotkaniu - podkreślił.

Jego zdaniem potencjał "Biało-Czerwonych" jest podobny, jak rok temu podczas MŚ w Tychach.

Młodzieżowa reprezentacja wzięła udział w listopadowym turnieju na Ukrainie. Podopieczni trenera Sarnika w Browarach przegrali z Żubrami Mińsk 2:3, a potem pokonali rówieśników z Ukrainy 5:1 i Litwy 3:2.

- W pierwszym meczu było w naszej grze dużo chaosu, brakowało koncentracji. W kolejnych dwóch zagraliśmy poprawnie. Chłopcy starali się robić wszystko, jak najlepiej potrafili, od umiejętności indywidualnych, poprzez system gry i walkę - podsumował selekcjoner.

Elementem przygotowań reprezentacji młodzieżowej do MŚ jest - drugi sezon z rzędu - gra kadry U-23 w pierwszej części (20 kolejek) sezonu ekstraligi. Tę nieco starszą drużynę prowadzi asystent Sarnika Grzegorz Klich.

Ostatnimi ligowymi rywalami kadrowiczów - już podczas zgrupowania w Oświęcimiu, a przed wylotem do Kijowa - będą Naprzód Janów i mistrz Polski GKS Tychy.

- Jestem bardzo ciekawy, jak się zaprezentuje drużyna w tych konfrontacjach. Dobry mecz z GKS tuż przed mistrzostwami może nam pomóc pozytywnie wejść w turniej - zakończył Sarnik.

MŚ Dywizji 1B zostaną rozegrane w Kijowie w dniach 12-18 grudnia.

Piotr Girczys

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy