Reklama

Reklama

Hokejowe MŚ: Polska - Rumunia 6-1

Reprezentacja Polski sensacyjnie przegrywała z Rumunią 0-1 po pierwszej tercji, ale w drugiej odwróciła losy meczu, wykorzystując grę w przewadze, i pokonała rywali 6-1. To drugie zwycięstwo "Biało-czerwonych" podczas hokejowych mistrzostw świata Dywizji IB w Doniecku.

Selekcjoner "Biało-czerwonych" Igor Zacharkin zdecydował się na jedną zmianę w porównaniu z pierwszym meczem z Litwą. Kamila Kosowskiego zastąpił w bramce Przemysław Odrobny. "Wiedźmin" nie miał nic do roboty w pierwszych minutach, ale po pierwszym prawdziwym strzale odbił krążek wprost na łopatkę kija nieobstawionego Tihamera Beczego. Nasz bramkarz był już na kolanach, więc nie mógł nic zrobić po dobitce rywala. 0-1!
Rumuni dobrze się bronili, choć zadanie mieli ułatwione, bo nasi hokeiści nie potrafili przeprowadzić zespołowej akcji, a indywidualne rajdy nie przynosiły żadnych efektów. Rosnąca na początku przewaga w strzałach naszego zespołu w pewnym momencie stopniała do zera (11-11). Rumuni dobrze przechodzili z obrony do ataku i byli bliżsi podwyższenia prowadzenia niż my wyrównania.

Reklama

Na przełomie pierwszej i drugiej tercji nasz zespół zmarnował szósty okres gry w przewadze liczebnej na turnieju w Doniecku. Po chwili sami złapaliśmy głupią karę za sześciu na lodzie, a broniąc się w osłabieniu mieliśmy ogromne szczęście, że Zsombor Antal nie wykorzystał świetnego podania i tego, że Odrobny za szybko rzucił się na lód zostawiając odsłoniętą bramkę.

Sytuacja nie wyglądała dobrze, ale właśnie wtedy rękę podali nam sami Rumuni. Dwa bezsensowne ich faule w odstępie niespełna minuty pozwoliły naszej drużynie atakować 5 na 3. Perfekcyjny strzał Rafała Dutki dał wyrównanie, a zanim na lód wrócił drugi ukarany rywal, Sebastian Kowalówka wyprowadził "Biało-czerwonych" na prowadzenie.

Kolejna kara kosztowała Rumunów utratę trzeciego gola - Tomasz Malasiński i Marcin Kolusz zasłonili bramkarza, a Paweł Dronia huknął z dystansu. Trudno ocenić, czy krążek odbił się jeszcze od kija "Malasia", ale to jemu sędziowie zaliczyli gola.

Tempo nie było najszybsze, a mimo tego Rumuni już w drugiej tercji mieli dosyć. Oddali w niej tylko cztery strzały. Z kolei w ich bramce dobrze spisywał się Adrian Catrinoi Corne. W samej drugiej części obronił 20 strzałów. Gdy w 47. minucie po raz czwarty pokonał go Radosław Galant (akcja Marka Strzyżowskiego), trener Tom Skinner dał mu odpocząć. Jego zmiennik - Gellert Ruczuj skapitulował dwukrotnie po strzałach Kowalówki (nasz zespół atakował w podwójnej przewadze) i Krystiana Dziubińskiego (piękny strzał w sytuacji sam na sam).

W pierwszym poniedziałkowym meczu Holandia po bardzo wyrównanym spotkaniu pokonała Litwę 5-3. "Oranje" byli faworytami, ale po tym, jak w niedzielę z wielkim trudem pokonali Estonię 5-4, mecz z Litwinami potwierdził, że nie są w najlepszej formie. W ostatnim dzisiejszym meczu Ukraina planowo rozprawiła się z Estonią 8-1.

Nasz zespół, zajmujący 23. pozycję w rankingu IIHF, w kolejnych meczach zmierzy się z Holandią (24.) i Estonią (26.), a na zakończenie turnieju z Ukrainą (20.) i wszystko wskazuje, że właśnie to spotkanie zadecyduje, która drużyna awansuje do Dywizji IA.

Autor: Mirosław Ząbkiewicz

Polska - Rumunia 6-1 (0-1, 3-0, 3-0)

Bramki: 0-1 Tihamer Becze - Jewgienij Pisarenko (6.38), 1-1 Rafał Dutka - Paweł Dronia - Tomasz Malasiński (24.40, w podwójnej przewadze), 2-1 Sebastian Kowalówka - Mateusz Bryk (25.36, w przewadze), 3-1 Tomasz Malasiński - Paweł Dronia (30.32, w przewadze), 4-1 Radosław Galant - Marek Strzyżowski - Krystian Dziubiński (46.29), 5-1 Sebastian Kowalówka - Leszek Laszkiewicz - Kamil Górny (48.48, w podwójnej przewadze), 6-1 Krystian Dziubiński - Michał Kotlorz - Marek Strzyżowski (54.59).

Strzały: 61 - 19 (14-11, 23-4, 24-4). Kary: 26 w tym 10 dla Bagińskiego - 16 minut.

Polska: Przemysław Odrobny - Paweł Dronia, Rafał Dutka; Tomasz Malasiński, Krzysztof Zapała, Marcin Kolusz - Jerzy Gabryś, Michał Kotlorz; Jakub Witecki, Grzegorz Pasiut, Maciej Urbanowicz - Kamil Górny, Mateusz Bryk; Adam Bagiński, Sebastian Kowalówka, Leszek Laszkiewicz - Patryk Wajda, Mateusz Rompkowski; Marek Strzyżowski, Krystian Dziubiński, Radosław Galant.

Tabela:
Lp. zespół mecze pkt. zw zwd/k pd/k p bramki

1. Ukraina   2   6   2   0   0   0   16-2

2. Polska   2   6   2   0   0   0   11-1

3. Holandia   2   6   2   0   0   0   10-7

4. Estonia   2   0   0   0   0   2   5-13

5. Litwa   2   0   0   0   0   2   3-10

6. Rumunia   2   0   0   0   0   2   2-14

Program meczów reprezentacji Polski w MŚ Dywizji IB:

17 kwietnia, godz. 15.30: Polska - Holandia

18 kwietnia, godz. 12.00: Polska - Estonia

20 kwietnia, godz. 18.00: Polska - Ukraina

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje