Reklama

Reklama

Hokej. Polska wygrywa z Węgrami. Rozstrzygnął gol na pięć sekund przed końcową syreną

Polska pokonała Węgry 2-1 (1-1, 0-0, 1-0) w pierwszym z dwóch zaplanowanych w grudniu meczów towarzyskich. Zwycięstwo podopiecznym trenera Roberta Kalabera zapewnił gol Dominika Pasia na pięć sekund przed końcową syreną.

W dniach 17-19 grudnia w Katowicach miał mieć miejsce turniej Euro Ice Hockey Challenge, w którym udział wziąć miały Polska, Łotwa i Węgry. W ostatniej chwili z rywalizacji wycofała się Łotwa, z uwagi na wykrycie licznych przypadków koronawirusa.

Polski Związek Hokeja na Lodzie wobec tych wydarzeń zorganizował dwa mecze towarzyskie z Węgrami, którzy do Polski przyjechali kadrą rezerwową. Pierwsze spotkanie odbędzie się w czwartek 17 grudnia o godzinie 18:45.

Mecz rozpoczął się z drobnym opóźnieniem, ale to dobrze podziałało na Polaków. Już w pierwszej akcji Biało-Czerwoni zdobyli bramkę. Miejsce na strzał wypracował sobie Patryk Wronka, ale bramkarza węgierskiego pokonała dopiero dobitka z backhandu Filipa Komorskiego, było 1-0.

Tego jeszcze nie widziałeś! Sprawdź nowy Serwis Sportowy Interii! Wejdź na sport.interia.pl! 

Madziarzy długo mieli problemy z wyprowadzaniem krążka, na które solidnie pracowali forczekingiem Polacy. W końcu jednak goście skonstruowali akcję bramkową na 1-1. Wystarczył dłuższy pobyt w ofensywie, dwa uderzenia w krótkim odstępie czasu, z tym drugim z dystansu nie poradził sobie polski golkiper Ondrej Raszka.

Tuż przed końcem pierwszej odsłony Polaków uratowała poprzeczka. W drugiej części meczu Węgrzy prezentowali się już dużo lepiej, zwłaszcza w destrukcji. Za sukces polskich hokeistów należy uznać udane gry w osłabieniu liczebnym, ale nie udało się po raz kolejny wykorzystać kilku dwuminutowych przewag "pięciu na czterech".

Indywidualne akcje w ofensywie były długo jedynym pozytywnym akcentem Polski w trzeciej tercji. Alan Łyszczarczyk był bliski przywrócenia prowadzenia, ale jego ładny najazd umiejętnie przeczekał i odczytał bramkarz Zoltan Hetenyi.

Reklama

Zanosiło się na dogrywkę, ale zmieniło to trafienie na pięć sekund przed końcem podstawowego czasu gry. Polacy wcześniej przetrwali osłabienie po faulu Mateusza Bryka, a bohaterem ostatniej akcji został autor gola na 2-1 napastnik Dominik Paś.

Polska - Węgry 2-1 (1-1, 0-0, 1-0)

Bramki: Filip Komorski (1), Dominik Paś (60) - Zsombor Garat (11)

Kary: 8 - 12 min.

Skład reprezentacji Polski: Raszka (Kieler) - Ciura, Bryk, Mroczkowski, Komorski, Wronka - Jaworski, Górny, Krężołek, Pasiut, Kapica - Kostek, Horzelski, Łyszczarczyk, Paś, Sawicki - Krawczyk, Kamieniau, Michalski, Starzyński, Przygodzki.

Skład reprezentacji Węgier: Hetenyi (Arany) - Garat, Varga, Kiss, Doczi, Bukor, Sarcia, Vokia - Szigeti, Dezsi, Bodo, Sagi, Benk, Szabad, Nagy Gergo, Nagy Krisztian, Kreisz, Majoross, Terbocs, Toth, Vincze.


Zapis relacji na żywo:

Rozpoczyna się od... opóźnienia meczu. Spotkanie awizowane było na godzinę 18:45.

Na lodzie pojawiają się sędziowie, a za nimi hokeiści, za moment rzucony zostanie pierwszy krążek.

1. minuta - Pierwsze wznowienie dla Węgrów.

1. minuta - GOL! 1-0 dla Polski. Błyskawicznie już w pierwszej akcji Biało-Czerwoni wychodzą na prowadzenie.

1. minuta - Strzelcem gola Filip Komorski, dobijał z backhandu strzał Patryka Wronki.

3. minuta - Węgrzy oddają pierwszy strzał w lustro bramki, Raszka radzi sobie z tym uderzeniem.

4. minuta - Wronka pomiędzy trzyma rywalami, oddaje na niebieską i groźny strzał Bryka.

5. minuta - Polacy na razie aktywnie forczekingiem, rywale mają problem w wyprowadzeniu krążka.

7. minuta - Krążek poza lodowiskiem, ale znów po problemach Madziarów w tercji obronnej.

7. minuta - Będzie przewaga liczebna Polaków. Kreisz odesłany do boksu.

8. minuta - Strzał z bulika, Wronka zablokowany.

9. minuta - Przewaga zakończona, wynik bez zmian, 1-0 prowadzą gospodarze meczu.

10. minuta - Kara nałożona na Polaków za nadmierną ilość zawodników na lodzie.

10. minuta - Drugi strzał Węgrów, Raszka z łatwością odbił parkanem.

11. minuta - Kolejne uderzenie Madziarów, tym razem przynosi im wyrównanie, jest 1-1!

11. minuta - Zdobywcą bramki na 1-1 jest Garat.

11. minuta - Przypomnijmy, bramka dla Węgrów padła podczas gdy dysponowali jednym hokeistą więcej na lodzie (efekt wcześniejszej kary Polaków).

12. minuta - Polacy wciąż bez strzału od momentu, gdy stracili bramkę.

13. minuta - Kara dla Węgrów, druga okazja dla Polski w "power play". Na ławce kar Kiss.

15. minuta - Dobra przewaga Polaków, pięciokrotnie interweniował węgierski bramkarz. Najbardziej aktywny duet Kapica-Pasiut.

15. minuta - Siły na lodzie się wyrównały.

19. minuta - Trzy groźne próby podopiecznych Roberta Kalabera. Ostatnie już na leżąco Hetenyi.

20. minuta - Polaków ratuje poprzeczka!

Po pierwszej tercji jest 1-1. W strzałach 13-9 w strzałach dla Polski. We wznowieniach 11-6.

21. minuta - Zaczęła się druga odsłona.

21. minuta - Groźny dwójkowy wypad Węgrów. Strzał broni Raszka, o włos nie dochodzi do dobitki Nagy'ego.

23. minuta - Jewhienij Kamieniau na ławce kar, Polska drugi raz w meczu w osłabieniu. W pierwszej takiej sytuacji straciliśmy gola na 1-1.

25, minuta - Udaje się przetrwać w osłabieniu, ale Węgrzy grają zdecydowanie lepiej niż w pierwszej części meczu.

26. minuta - Jedna z nielicznych w ostatnim czasie akcji ze strzałem w bramkę Polaków. Z backhandu Martin Przygodzki.

28. minuta - Samotnie na polską bramkę nacierał Peter Vincze, na posterunku sprawnie Raszka.

29, minuta - Kara dla Węgrów, trzecia gra w przewadze Polaków przed nami.

30. minuta - Kolejna akcja zagrana w przewadze pod strzał Pasiuta, na razie brakuje im dokładności. 

31. minuta - Gramy już w 5 na 5.

33. minuta - Kara dla Mroczkowskiego za zahaczanie rywala. Trzeci raz w tym spotkaniu Biało-Czerwoni zagrają w osłabieniu.

35. minuta - Wyrównane siły na lodzie, moment później dobra kontra Polski, ale strzał Pasia zablokowany.

36. minuta - Kara dla Węgrów. Okazja do ponownego objęcia prowadzenia, do tej pory "power play" Biało-Czerwonych aktywny ale nieskuteczny.

37. minuta - Solidna obrona Madziarów nie pozwoliła na zbyt wiele w tych dwóch minutach.

38. minuta - Garat, strzelec bramki na 1-1, ładnie najechał na bramkę Raszki ze strzałem. Polski bramkarz z problemami, ale broni.

39. minuta - Kara techniczna dla Węgrów. Zła zmiana, dzięki której Polska może bramkowo zaakcentować końcówkę drugiej tercji.

40. minuta - Kolejne wykluczenie Węgrów. 20 ostatnich sekund tercji Polska w "pięciu przeciwko trzem".

Koniec drugiej tercji. Wynik nie zmienił się w niej, nadal jest 1-1.

41. minuta - Zaczęła się ostatnia partia.

45. minuta - Krajowy skład Węgrów z minuty na minutę prezentuje się lepiej.

46. minuta - Bliski powodzenia teraz Łyszczarczyk. Ładnie najechał z prawej strony, przeczekał do końca, ale wyczuł go Hetenyi.

49. minuta - Dużo niedokładności w grze Polaków, tylko indywidualne zrywy w ataku w tej tercji.

50. minuta - Raszka musiał poprawić ułożenie bramkarskiej maski, przy jednej z interwencji poluzowała się.

52. minuta - Więcej gry w tercji neutralnej, ale częściej przebijają się przez nią Węgrzy.

54. minuta - Łyszczarczyk sam na sam, obrońca siedział mu na plecach do końca i utrudnił oddanie strzału.

56. minuta - Formacja trzecia z Łyszczarczykiem co raz częściej na tafli w końcówce spotkania.

58. minuta - Potężne wejście przy bandzie, faulował Mateusz Bryk. Polska w osłabieniu, do końca niecałe trzy minuty, przez dwie będzie jeszcze trudniej niż dotychczas.

60. minuta - Osłabienie obronione i pierwsza akcja po wyrównaniu sił daje gola na wagę zwycięstwa dla Polski! 2-1 Autorem trafienia Dominik Paś!

60. minuta - Na pięć sekund przed końcem Paś ładują krążek do odsłoniętej bramki. Asystował mu Damian Kapica.

Koniec meczu i relacji. Polska rzutem na taśmę wygrywa z Węgrami. Jutro w piątek o 17:45 rewanż.


Dowiedz się więcej na temat: hokejowa reprezentacja

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje