Reklama

Reklama

Z NHL wraca do Pilzna

35-letni czeski hokeista Martin Straka, po 16 sezonach gry w NHL, postanowił wrócić do kraju i swojego dawnego klubu HC Lasselsberger Pilzno, w którym grał do 1992 roku, zanim wyjechał do USA. Podpisał roczny kontrakt, choć pozyskać go chciało kilka rosyjskich zespołów.

35-letni czeski hokeista Martin Straka, po 16  sezonach gry w NHL, postanowił wrócić do kraju i swojego dawnego  klubu HC Lasselsberger Pilzno, w którym grał do 1992 roku, zanim  wyjechał do USA. Podpisał roczny kontrakt, choć pozyskać go  chciało kilka rosyjskich zespołów.

Straka na lodowiskach NHL rozegrał 954 spotkania, w których strzelił 257 goli i odnotował 460 asyst, co daje mu dorobek 717 punktów. Natomiast w rywalizacji o Puchar Stanleya wystąpił w 106 meczach, uzyskując 70 pkt, w tym 26 bramek i 44 podania.

Reprezentował barwy Pittsburg Penguins, krótko Ottawa Senators, New York Islanders, Florida Panthers i Los Angeles Kings, ponownie Penguins, a w ostatnich trzech sezonach był graczem New York Rangers. Ma w dorobku złoty medal olimpijski wywalczony z reprezentacją Czech w 1998 roku w Nagano.

Reklama

Straka jest drugim znanym czeskim hokeistą, który w ostatnich dniach zdecydował się odejść z NHL. Inny gracz Rangers - Jaromir Jagr podpisał niedawno kontrakt z rosyjskim Awangardem Omsk.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL