Reklama

Reklama

Saryarka Karaganda wygrała turniej, Comarch Cracovia przed szansą

Jeśli Comarch Cracovia wygra w niedzielę z Asagio Hockey, to awansuje do finału Pucharu Kontynentalnego. W pierwszym dzisiejszym meczu półfinałowej imprezy Saryarka Karaganda pokonała HK Poprad 4-0.

Tym samym Kazachowie zapewnili sobie pierwsze miejsce z kompletem punktów, natomiast Słowacy zostali z czterema "oczkami". "Pasy" mają ich dwa, a ponieważ wygrały w sobotę z HK Poprad po karnych, to każde zwycięstwo w wieczornym spotkaniu, początek o 19.00, da im im drugie miejsce, a dwie drużyny kwalifikują się do turnieju finałowego.

Saryarka prowadzenie z Popradem uzyskała w dziewiątej minucie, kiedy do siatki trafił Aleksandr Borysewicz. Na początku drugiej tercji, bo w 24. sekundzie, podwyższył Iwan Biezrukow.

Ostatnie dwie bramki padły w trzeciej tercji. W 44. minucie strzelił Nikita Anochowski, a 50. Michaił Rachmanow.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje