Reklama

Reklama

Oliwa: Chcę grać w kadrze

- Nie wiem czy pojadę do Rygi. O wszystkim zadecyduje trener, ale będę szanował jego decyzję - powiedział na łamach "Sportu" Krzysztof Oliwa.

- Nie wiem czy pojadę do Rygi. O wszystkim zadecyduje trener, ale będę szanował jego decyzję - powiedział na łamach "Sportu" Krzysztof Oliwa.

- Mogę tylko powtórzyć moją wcześniejszą deklarację: chcę grać w reprezentacji i osiągnąć z nią jak najlepszy wynik - dodał Oliwa.

- Dla nas to niepowtarzalna szansa uczestniczyć w igrzyskach olimpijskich. Niewielu z nas w niej grało i byłoby dobrze teraz tę okazję wykorzystać - podkreślił hokeista, który jako jedyny Polak ma w dorobku Puchar Stanleya.

W drugim meczu sparingowym z HK Brześć polscy hokeiści wygrali 4:1, a Oliwa zaliczył asystę przy golu Artura Ślusarczyka.

- Mój występ nie był zły, choć pewnie można było coś poprawić. Dla mnie liczy się końcowy efekt, czyli zwycięstwo, a to przecież osiągnęliśmy. Gdy Wojtek Stachura, po moich podaniach, nie wykorzystał sytuacji sam na sam z bramkarzem powiedziałem: do trzech razy sztuka. Chłopak był stremowany - mówił Oliwa.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL