Reklama

Reklama

Nieudany początek, porażka "Pasów" w Pucharze Kontynentalnym

Hokeiści Comarchu Cracovii przegrali z Saryarką Karaganda 0-2 w piątkowym meczu 3. rundy Pucharu Kontynentalnego, który odbywa się na ich lodowisku.

Nie był to udany początek turnieju dla podopiecznych Rudolfa Rohačka.

Gospodarze pierwszego gola stracili w 18. minucie, kiedy na listę strzelców wpisał się Stiepan Grymzin. W 24. minucie wynik podwyższył Wadim Zielenkow.

Drużyna z Kazachstanu, mistrz swojego kraju, ma najmłodszą kadrę spośród wszystkich, które występują w Krakowie - średnia wieku 23,5 roku.

Oba zespoły grały już ze sobą w 2009 roku, również w Pucharze Kontynentalnym, wtedy "Pasy" zwyciężyły 3-2.

Kolejnymi rywalami Comarchu Cracovii będą HK Poprad (w sobotę) i Asiego Hockey (w niedzielę). Oba mecze odbędą się o 19.00. W piątek Słowacy wygrali z Włochami 3-1. 

Reklama

Do turnieju finałowego Pucharu Kontynentalnego awansują dwie najlepsze drużyny.

3. runda Pucharu Kontynentalnego:

Comarch Cracovia - Saryarka Karaganda 0-2 (0-1, 0-1, 0-0)

Bramki: 0-1 Grymzin (18.), 0-2 Zielenkow (24.).

Comarch Cracovia: Pieriewozczikow - Gula, Šaur, Němec, Miszczenko, Kapica - Dudáš, Müller, Bodrow, Ismagiłow, Woroszyło - Popiticz, Kinnunen, Jacenko, Brynkus, Ježek - Karlsson, Csamangó, Kamiński, Shirley, Bezwiński.

Saryarka: Sieliwiorstow - Siksna, Choroszew, Anochowski, Rachmanow, Grymzin - Nurgalijew, Woronkow, Kuliew, Danijar, Zielenkow - Połochow, Anochin, Biełajew, Biezrukow, Borisewicz - Żarionow, Fjodorovs, Kożewnikow, Jakowlew, Larionovs.

Pawo

Zasady plebiscytu As Sportu 2021 możesz przeczytać w tym miejscu.

By przejść do głosowania - kliknij w tym miejscu!

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje