Reklama

Reklama

Młodzi Polacy w hokejowej szkole Mariana Gaborika

Już drugi rok z rzędu w słowackim Trenczynie organizowana jest hokejowa szkoła. Najmłodsi hokeiści mogą szkolić się pod okiem fachowców.

Przez tydzień treningów można wynieść wiele ciekawych doświadczeń. Największą atrakcją jest możliwość porozmawiania, zrobienia pamiątkowego zdjęcia czy wysłuchania uwag co do swojej gry przez gwiazdę NHL, Mariana Gaborika.

Co ciekawe właścicielem lodowiska jest sam Gaborik, a hokejową szkołę dla młodych hokeistów prowadzi drugi rok z rzędu. Przez sześć dni odbywają się profesjonalne treningi, młodzi zawodnicy wychodzą dwa razy dziennie na lód, tyle samo trenują na sucho, a dodatkowo mają zorganizowany czas wolny.

Hokejowa szkoła trwa od początku lipca do końca pierwszego kwartału sierpnia. Jest pięć dostępnych terminów na które można się zapisać. Koszt sześciodniowych treningów to 329 euro czyli niecałe 1400 zł. Spotkanie z gwiazdą NHL to dla dziecka duże przeżycie.

Reklama

- W zeszłorocznej pierwszej edycji obozu uczestniczyło blisko 30 zawodników z całej Polski, w obecnym jest już ich około 60. Cały czas promujemy i zachęcamy młodych adeptów hokeja do uczestnictwa w naszej hokejowej szkole. Przyjeżdżają do nas zawodnicy m.in. z Rosji, Ukrainy, Węgier czy Czech. - wyjaśnia Michal Krupa, były skaut NHL a obecnie jeden z organizatorów hokejowej szkoły Mariana Gaborika.

W obozie uczestniczyli m.in. zawodnicy z Sanoka, Torunia czy Katowic. 10-letni Jakub Bukowski tydzień przed wyjazdem na Słowację trenował w Sanoku pod okiem Walentego Ziętary, który organizował obóz dla hokeistów z całej Polski. - Dwa tygodnie treningów na lodzie pod okiem fachowców tylko wyjdzie na dobre mojemu synowi. Tym bardziej że obecnie "Niedźwiadki" w ogóle nie trenują, a na lodzie pojawią się dopiero pod koniec sierpnia. Obóz który organizuje Gaborik, jest w pełni profesjonalny a szczególnie podobały mi się zajęcia na lodzie gdzie każda grupka 5-6 zawodników miała swojego trenera, który koordynował każde ćwiczenie zawodników i poprawiał ewentualne błędy. Osobiście mogę każdemu polecić ten obóz gdyż naprawdę warto, a za rok ponownie zabiorę tam syna. - opowiada wrażenia Waldemar Bukowski, ojciec Kuby.

- W dniach 10-16.07.10 r. młodzi toruńscy zawodnicy Sebastian Lipiński , Karol Makowski, Bartosz Kowalczyk i Kuba Brzóskowski mieli niewątpliwą przyjemność uczestniczyć w obozie organizowanym przez Mariana Gaborika w Trencinie. Ogrom treningów na lodzie, na sucho oraz ich różnorodność wprowadzała w zdumienie obserwatorów tego wydarzenia. Sztuczna płachta do jazdy na łyżwach, radary prędkości w bramkach, zajęcia na basenie piłka nożna na dmuchanym boisku po kostki w wodzie, zajęcia fitness z instruktorką na trampolinach to tylko niektóre z atrakcji. Niekonwencjonalne treningi na lodzie, niespotykane dotąd ćwiczenia wreszcie ilość trenerów na lodowisku (podczas treningu bramkarskiego ośmiu bramkarzy, sześciu trenerów) to niewątpliwie rzeczy które najbardziej podobały się nie tylko dzieciom. Spotkanie z takimi sławami jak Gaborik , Kopecky , Halak i ilość wylanego potu na długo pozostaną w ich pamięci.. Do zobaczenia za rok! - relacjonuje pobyt Adam "Badi" Brzóskowski.

Marian Gaborik ma 28 lat, występuje w najlepszej lidze na świecie NHL. Do tej pory rozegrał tam 578 spotkań w których zdobył 261 goli i zanotował 262 asysty. Reprezentant Słowacji i dwukrotny uczestnik zimowych igrzysk olimpijskich. Obecnie gra w New York Rangers i jego kontrakt opiewa na 7,5 mln dolarów rocznie.

- Arena MG Rink ma pięć lat, od dwóch organizujemy przedsezonowe treningi, jest weekendowa szkoła i hokejowa szkoła, która trwa 6 dni. Dzieci trenują pod okiem byłych i obecnych hokeistów, więc przekazać im mogą wiele wartościowych uwag. - wyjaśnia nam Marian Gaborik. - Obecnie rozbudowujemy halę, powstaje hotel, fitness club czy salon masażu. Będzie to takie centrum sportowe, ukończenie prac planujemy w listopadzie tego roku. - dodaje gwiazda NHL.

Mimo że w NHL występuje lub występowało tysiące zawodników, posiadanie własnego lodowiska czy centrum sportowego nie jest popularne. W samej Słowacji jest tylko takie jedno. - Zawodnicy raczej nie budują swojej Areny, a ci co organizują campy to zazwyczaj wynajmują od kogoś lodowiska i tam szkolą dzieci. - tłumaczy słowacki napastnik. - My organizujemy w tej chwili sześć terminów weekendowej szkoły oraz pięć hokejowej szkoły (6 dni). Jeśli będzie większe zainteresowanie wśród dzieci, to w przyszłym roku zorganizujemy więcej terminów do wyboru. - zapewnia Marian Gaborik. - Obecnie mam czteroletni kontrakt w NHL, a co później? Zobaczymy. - kończy słynny sportowiec.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy