Reklama

Reklama

Mihalik z ręka w gipsie

Ogromny pech towarzyszy hokeistom Comarchu Cracovii, którzy już w piątek rozpoczną na Litwie turniej o Puchar Kontynentalny. Na zawody nie pojedzie kolejny kontuzjowany gracz Josef Mihalik, który po ostatnim meczu z Naprzodem Janów ma założony gips na rękę.

We wtorek w Krynicy, gdzie przebywają "Pasy", próbował trenować ze złamanym kciukiem Leszek Laszkiewicz. "Mam szynę na palcu, na to nałożyłem specjalną nakładkę, ale wtedy ręka nie mieści się w rękawicy. Nie dam rady grać" - mówił Laszkiewicz, cytowany przez "Dziennik Polski".

Na trening wyjechał Michał Piotrowski, który wyleczył skręcenie kostki. Zjechał jednak z lodowiska z grymasem bólu, uraz się odnowił. W ten sposób lista kontuzjowanych wzrosła do dziewięciu nazwisk! Do gry powróci tylko Sebastian Witowski, ale i tak trener Rudolf Rohaczek będzie miał do dyspozycji raptem dziewięciu napastników i pięciu obrońców.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama