Reklama

Reklama

Łukaszenka ostro skrytykował białoruskich hokeistów

Prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka nie miał litości dla białoruskich hokeistów, występujących obecnie na mistrzostwach świata. Zapowiedział rozmowy z trenerami i zawodnikami po turnieju, skrytykował także sportowców innych dyscyplin.

- Rozumiem, że grali z faworytami, ale przecież oni także nie są jacyś super wielcy. Jak można było stracić trzecią bramkę z Finami? Brak dyscypliny, przechodzenia do indywidualnych akcji, czego nie umie żaden z naszych hokeistów. Nie potrafią grać w hokeja. Nie, oni jeszcze pod swoją bramką kręcą tym krążkiem, tracą go i dostają bramki. A jak zagrali z Kanadyjczykami? To w ogóle wstyd. Lepiej było nie wychodzić na lód. Nogi im się mylą, nie trafiają do bramki - ocenił Łukaszenka, cytowany przez agencję BiełTA.

Prezydent komentował ostatnie porażki hokeistów w mistrzostwach świata podczas wtorkowego spotkania z dziennikarzami, po uroczystościach z okazji obchodzonego na Białorusi 9 maja Dnia Zwycięstwa, rocznicy zakończenia II wojny światowej. W mistrzostwach odbywających się we Francji i Niemczech Białorusini przegrali wszystkie dotychczasowe mecze (z Finlandią 2-3, z Czechami 1-6 oraz z Kanadą 06) i zajmują ostatnie miejsce w grupie B.

Reklama

Łukaszenka, miłośnik hokeja, podkreślił, że w mistrzostwach "trzeba walczyć o każdy punkt".

- Zobaczcie, jak zagrali Francuzi, po prostu zuchy - ocenił. Białoruskiej reprezentacji pogroził palcem. "Zobaczymy, co będzie dalej. Jeśli wyciągną wnioski, zaczną grać - przyjmiemy to. Jeśli nie - nie pogodzimy się z tym" - zapowiedział.

Przy okazji prezydent wypowiedział się także na temat innych dyscyplin. - W hokeju - klęska, w piłce nożnej - klęska, w biathlonie, w którym zawsze byliśmy w czołówce - klęska. Nie możemy do tego dopuścić. Nikt nie może powiedzieć, że komuś za mało zapłaciliśmy, nie dofinansowaliśmy. Najwyraźniej w niektórych dyscyplinach sportu po prostu poprzewracało im się w głowach. Uregulujemy to - zapowiedział Łukaszenka.

- Dlaczego reaguję tak ostro? Nie dlatego, że jestem sportowcem i całe życie uprawiam sport. A dlatego, że sport to ogromna ideologia. Jeśli Rosjanie wygrywają z Niemcami w przededniu 9 maja, to rodzi to polityczne skojarzenia. A nam jakie prezenty dają nasi zawodnicy? Miliony ludzi oglądają, przeżywają, a oni się tak zachowują - oświadczył Łukaszenka.

- Po mistrzostwach spotkamy się z trenerami oraz zawodnikami i będziemy się zastanawiać co robić - dodał.

Prezydent, jak podają "Biełorusskije Nowosti", potwierdził także, że Białoruś wspólnie z Łotwą będą ubiegać się o organizację mistrzostw świata w hokeju w 2021 roku.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje