Reklama

Reklama

Kuriozalny gol Davida Zabolotnego w Pucharze Polski!

Takiej bramki mogli nie widzieć nawet najwięksi fani hokeja! Davida Zabolotny, bramkarz JKH GKS Jastrzębie popełnił fatalny błąd i w kuriozalny sposób skierował krążek do swojej bramki.

Była druga tercja półfinałowego meczu Pucharu Polski Comarch Cracovia - JKH GKS Jastrzębie. Zabolotny wyjechał z bramki, przejął krążek i miał sporo czasu, by jak najlepiej go rozegrać. Bramkarz chciał odbić "gumę" o bandę za bramką, ale zamiast tego skierował ją do siatki.

Reklama

Po tym trafieniu jastrzębianie przegrywali 0-3, a Zabolotny załamany jeździł po tafli. Koledzy pocieszali go, ale bramkarz jakby zdawał sobie sprawę, że to największy błąd w jego karierze.

Ostatecznie w pierwszym półfinale Cracovia wygrała 3-0. W drugim GKS Tychy przegrał 3-5 z Podhalem Nowy Targ, gospodarzem turnieju.

Finał zostanie rozegrany w środę o godz. 18:30.

Zaraz po błędzie Zabolotnego na Twitterze pojawiły się komentarze:



Dowiedz się więcej na temat: David Zabolotny | JKH GKS Jastrzębie

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje