Reklama

Reklama

Kanada znowu w finale, USA znowu przegrały półfinał!

​Kanada awansowała do finału hokejowych mistrzostw świata elity, które odbywają się w Rydze. W sobotę ekipa "Klonowego Liścia" pokonała USA 4-2.

Obie drużyny grały ze sobą w jednej grupie. Wtedy zdecydowanie górą byli Amerykanie, zwyciężając 5-1. Oni także wygrali grupę B, a Kanada do ostatniej chwili drżała o awans do fazy pucharowej. Zespół "Klonowego Liścia" rozpoczął mistrzostwa od trzech porażek, co wcześniej nigdy się nie zdarzyło.

Jednak występy w grupie, a występy w fazie pucharowej, to dwie różne sprawy. Kanada w ćwierćfinale pokonała Rosję, najlepszy zespół grupy A, a teraz poradzili sobie z USA.

Ekipa "Klonowego Liścia" na prowadzenie wyszła już w trzeciej minucie. Sean Walker wjechał do tercji, oddał strzał tuż sprzed lewego bulika, sparowany przez Cala Petersena, ale przy dobitce Brandona Pirriego był bez szans.

Reklama

Amerykanie wyrównali w 18. minucie. Christian Wolanin uderzył z linii niebieskiej, a stojący przed bramką Colin Blackwell zmienił tor lotu krążka, który między parkanami Darcy’ego Kuempera wpadł do siatki.

Potem dwa gole strzelił Andrew Mangiapane. W 25. minucie powalczył o krążek za bramką, następnie wjechał z nim przed nią, gdzie powstało zamieszanie, "guma" przeleciała między parkanami Petersena, a kanadyjski napastnik wepchnął ją sprzed linii.

Andrew Mangiapane bohaterem Kanady

Z kolei w 41. minucie Mangiapane dostał podanie od Connora Browna, najlepszego asystenta tego turnieju, i w sytuacji sam na sam ograł Petersena.

USA walczyły do końca. W 44. minucie Sasha Chmelevski dobił strzał Kevina Rooneya. W końcówce Amerykanie wycofali bramkarza, ale zamiast strzelić gola to go stracili. Na 24 sekundy przed końcem do pustej siatki trafił Justin Danforth.

Kanada z USA po raz trzeci spotykała się na etapie półfinału i po raz trzeci wyszła z tej konfrontacji zwycięska - wcześniej w 1920 i 2016 roku. Amerykanie od czasu wprowadzenie takiej fazy pucharowej jak obecnie, czyli 1992 roku, przegrali w 10. półfinale z rzędu!

Kanada w finale zagra albo z Finlandią, albo z Niemcami. Drugi półfinał o 17.15. Transmisja w TVP Sport. Gdyby wygrali broniący trofeum "Suomi", to mielibyśmy powtórkę z finału poprzednich mistrzostw świata, które odbyły się w 2019 roku.

Półfinał MŚ:

USA - Kanada 2-4 (1-1, 0-1, 1-2)

Bramki: 0-1 Pirri (3.), 1-1 Blackwell (18.), 1-2 Mangiapane (25.), 1-3 Mangiapane (41.), 2-3 Chmelevski (44.), 2-4 Danforth (60., pusta bramka).

Pawo

Dowiedz się więcej na temat: hokejowe MŚ

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje