Reklama

Reklama

Hokejowe MŚ elity. Szwecja - Włochy 8-1, Czechy - Słowenia 5-1

Szwedzi pokonali Włochów 8-1 w meczu grupy A w Kolonii podczas hokejowych mistrzostw świata elity. W grupie B Czesi wygrali w Paryżu ze Słoweńcami 5-1. W wieczornych meczach Dania pokonała Niemcy 3-2 po dogrywce, a Francja wygrała z Białorusią 4-3 po karnych.

Szwedzi mieli dużą przewagę w pierwszej tercji i udokumentowali ją dwoma golami.

Reklama

Na początku drugiej tercji Italia zdobyła kontaktową bramkę wykorzystując okres gry w przewadze liczebnej, lecz hokeiści "Trzech Koron" kontrolowali sytuację i jeszcze w połowie drugiej tercji podwyższyli na 3-1, a w ostatniej części rozbili rywali strzelając pięć kolejnych goli.

Spore kontrowersje były po golu na 5-1. Carl Soderberger zaatakował łokciem głowę pochylonego Daniela Franka i po chwili Linus Omark strzelił gola. Włoch poważnie ucierpiał. Nie wrócił już do gry, a lód opuścił podtrzymywany przez lekarzy. Sędziowie jednak nie ukarali Szweda za bardzo niebezpieczne zagranie.

O przewadze Szwedów świadczy także statystyka strzałów: 45-15.

Czesi rozpoczęli mecz ze Słowenią od mocnego uderzenia i już w 12. minucie prowadzili 3-0. W drugiej tercji nasi południowi sąsiedzi grali ekonomicznie, oszczędzając siły, ale mimo tego zdobyli czwartego gola. Stracony gol w 45. minucie podrażnił ich i w trzeciej tercji, podobnie jak w pierwszej, mieli przytłaczającą przewagę w celnych strzałach (15-5). Wynik na 5-1 ustalił Roman Czervenka.

Niemcy prowadzili z Duńczykami 2-0 już w 10. minucie, ale jeszcze w pierwszej tercji roztrwonili zaliczkę i to w ciągu pół minuty! Losy meczu rozstrzygnęły się w dogrywce. Zwycięską bramkę na wagę dwóch punktów zdobył Peter Regin.

Francuzi byli faworytami starcia z Białorusią i początek meczu zdawał się to potwierdzać. Białorusini potrafili jednak odwrócić losy spotkania i mimo że przegrywali 0-2, zdobyli trzy gole z rzędu. Do dogrywki doprowadził Pierre-Edouard Bellemare niespełna osiem minut przed końcem trzeciej tercji. W karnych klasę pokazał Stephane da Costa, który wykorzystał dwa najazdy.

Grupa A

Szwecja - Włochy 8-1 (2-0, 1-1, 5-0)

Bramki: dla Szwecji - Victor Rask (4), Philip Holm (9), Jonas Brodin (30), Elias Lindholm (41), Linus Omark (51), Carl Klingberg (55), Joel Erikkson Ek (57), John Klingberg (59); dla Włoch - Giovanni Morini (24).

Kary: Szwecja - 4; Włochy - 4 minuty.

Dania - Niemcy 3-2 po dogrywce (2-2, 0-0, 0-0; 1-0)

Bramki: dla Danii - Frederik Storm (17), Morten Poulsen (17), Peter Regin (62); dla Niemiec - Patrick Reimer (9), Brooks Macek (10).

Kary: Dania - 10; Niemcy - 12 minut. 

1. Rosja       4   11  21-5

2. Szwecja   5  10  21-9

3. USA         4   9  15-7

4. Łotwa       4  9   8-4

5. Niemcy     5   6   12-19

6. Słowacja  4  4    9-12

7. Dania       5  4   9-18

8. Włochy     5  1   5-26

Grupa B:

Czechy - Słowenia 5-1 (3-0, 1-0, 1-1)

Bramki: dla Czech - Michal Repik (3), Roman Horak (9, 12), Michal Kempny (23), Roman Cervenka (48); dla Słowenii - Miha Verlic (45).

Kary: Czechy - 8; Słowenia - 6 minut.

Francja - Białoruś 4-3 po karnych (1-0, 1-2, 1-1; 0-0, w karnych 2-1)

Bramki: dla Francji - Sacha Treille (13), Damien Fleury (21), Pierre-Edouard Bellemare (53), Stephane da Costa (decydujący karny); dla Białorusi - Aleksander Pawłowicz (27), Jegor Szarangowicz (38), Aleksander Kułakow (42).

Kary: Francja - 12; Białoruś - 10 minut.

1. Kanada        4   12  20-5

2. Czechy        5   10  17-9

3. Szwajcaria  4   9   14-8

4. Norwegia     4   7   8-7

5. Finlandia     4   7   12-13

6. Francja       5   7   17-13

7. Słowenia    4   1   11-27

8. Białoruś     5   1   6-22

MZ

Dowiedz się więcej na temat: hokejowe MŚ

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje