Reklama

Reklama

Hokejowe MŚ elity. Finlandia pokonała Kanadę 3-1

Duża niespodzianka na początek hokejowych mistrzostw świata elity! Finlandia, która przywiozła aż 18 debiutantów na MŚ, pokonała w Koszycach Kanadę 3-1. Niespodzianki nie było w Bratysławie, gdzie w pierwszym meczu grupy B Rosja pokonała Norwegię 5-2.


Dwukrotni mistrzowie świata - Finowie nie przywieźli na Słowację największych swoich gwiazd, a skład jaki udało się wystawić trenerowi Jukkce Jalonenowi, fińscy eksperci hokejowi określili "wręcz niewiarygodnym". Chociaż w kadrze jest aż 18 debiutantów na MŚ i tylko dwóch hokeistów z NHL, to Finowie jak równy z równym walczyli z liderem rankingu.

To Finowie jako pierwsi oddali celne strzały i pierwsi też objęli prowadzenie. W 7. minucie najmłodszy w reprezentacji - 18-letni Kaapo Kakko popisowo wykończył kontrę i choć był faulowany, to przeciągnął krążek na bekhend i wymanewrował bramkarza.

Reklama

Faworyci szybko wyrównali, wykorzystując pierwszą przewagę liczebną. Jonathan Marchessault strzelił mocno i precyzyjnie pod poprzeczkę i choć fiński bramkarz widział krążek, to nie zdążył zareagować.

Zespół z Europy rozpoczął lepiej także drugą tercję, ale później przewagę mieli Kanadyjczycy, gole jednak w drugiej części nie padły.

Suomi pokazali, że też potrafią atakować w przewadze i Arttu Ilomaki pokonał bramkarza w zamieszaniu podbramkowym.

Czas uciekał, a faworyci nie potrafili przełożyć wyższych umiejętności indywidualnych na skuteczniejszą grę zespołową. Pięć minut przed końcem Darnell Nurse trafił na ławkę kar i Kanada zamiast atakować, musiała się bronić.

Dwie minuty przed końcem Kanadyjczycy wycofali bramkarza i atakowali w sześciu. Wypracowali stuprocentową okazję, ale Kevin Lankinen obronił, a po chwili Finowie przejęli krążek i Kakko dobił rywali strzelając do pustej bramki.

W równolegle rozgrywanym meczu grupy B w Bratysławie Rosja pokonała Norwegię 5-2. Rosjanie przywieźli na MŚ najmocniejszy skład ze wszystkich ekip. W pierwszym meczu bezlitośnie wykorzystywali przewagi liczebne - aż trzy z pięciu goli strzelili atakując pięciu na czterech. Na początku trzeciej tercji prowadzili już 5-0. Norwegowie zmniejszyli rozmiary porażki zdobywając dwie bramki w końcówce.

Mirosz

Grupa A

Finlandia - Kanada 3-1 (1-1, 0-0, 2-0)

USA  - Słowacja godz. 20.15

Grupa B

Rosja - Norwegia 5-2 (2-0, 2-0, 1-2)

Czechy - Szwecja godz. 20.15

Dowiedz się więcej na temat: hokejowe MŚ | reprezentacja Kanady | Reprezentacja Finlandii

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje