Reklama

Reklama

Hokej na lodzie. W poniedziałek nadzwyczajny kongres IIHF

Podczas zaplanowanego na poniedziałek nadzwyczajnego wirtualnego kongresu światowej federacji hokejowej (IIHF) dyskutowane będą kwestie budżetu, zapadną decyzje w sprawie lokalizacji imprez oraz przedłużenia kadencji władz.

- Początek obrad został wyznaczony na godzinę 14.00 w Europie, kiedy w Ameryce Północnej będzie poranek, a w Azji - wieczór. Tydzień przed kongresem online mieliśmy próbę łączności i wszystko przebiegło pomyślnie - powiedziała wiceprezes polskiej federacji Marta Zawadzka, zasiadająca w zarządzie IIHF.

Reklama

W związku z pandemią koronawirusa odwołane zostały wszystkie tegoroczne wiosenne mistrzostwa świata, m.in. turnieje Dywizji 1B seniorek i seniorów, których gospodarzem miały być Katowice (odpowiednio na przełomie marca i kwietnia oraz miesiąc później).

Teraz, także z powodu zagrożenia epidemiologicznego, kongres odbędzie się w formie wideokonferencji.

Jako ostatnie odwołano majowe MŚ elity seniorów w Szwajcarii. Gospodarzem przyszłorocznych zmagań najlepszych zespołów będą Mińsk i Ryga od 21 maja do 6 czerwca 2021, czyli dwa tygodnie później, niż zwykle. Takie przesunięcie obowiązywałoby także w MŚ Dywizji 1A i 1B.

Podczas kongresu IIHF, skupiającej 81 narodowych federacji, ogłoszone zostaną lokalizacje mistrzostw świata w poszczególnych dywizjach i kategoriach wiekowych oraz miejsca rozegrania i składy olimpijskich turniejów kwalifikacyjnych kobiet.

Zajmujące w światowym rankingu 20. (najwyższe w historii) miejsce Polki przystąpią do tej rywalizacji w lutym, w przedostatnim etapie eliminacji.

- Pierwszeństwo w organizacji zawodów będzie miała drużyna z pierwszego koszyka, my jesteśmy w drugim. W przypadku rezygnacji wyżej notowanego rywala z goszczenia turnieju wystąpimy o przyznanie go Polsce - wyjaśniła Zawadzka.

Będą trzy turnieje, ich zwycięzcy zagrają w decydującej rundzie, także złożonej z takiej liczby zawodów. Tam czekają już reprezentacje Czech, Węgier i Norwegii;  Niemiec, Danii i Austrii oraz Szwecji, Francji i Słowacji. Występ na igrzyskach w Pekinie zapewniony ma sześć najlepszych drużyn rankingu (USA, Kanada, Finlandia, Rosja, Szwajcaria, Japonia) oraz ekipa gospodarzy.

W związku z pandemią głosowane w poniedziałek będzie wydłużenie o rok - do jesieni 2021 - kadencji władz IIHF.

- Cały czas pozostaje problem zaplanowania zgrupowań zespołów narodowych,  ewentualnych sparingów, w obliczu obostrzeń związanych pandemią. W różnych krajach obowiązują dodatkowo odmienne fazy znoszenia tych restrykcji, a pierwsze okienko IIHF dla reprezentacji będzie już w sierpniu, kiedy początkowo miały się odbywać kwalifikacje olimpijskie hokeistów - dodała Zawadzka.

Polacy pozostają w grze o wyjazd na olimpiadę. Wygrali lutowy turniej w kazachskim Nur-Sułtanie, pokonując faworyzowaną reprezentację gospodarzy oraz Holandię i Ukrainę, o "bilety" do Pekinu walczyć będą w Bratysławie ze Słowacją, Austrią i Białorusią. Ten turniej miał się odbyć w sierpniu i został przełożony o rok z powodu pandemii.

Na igrzyskach w Pekinie w 2022 roku wystąpi dwanaście reprezentacji. Dziewięć z nich: Kanada, USA, Niemcy, Chiny, Rosja, Czechy, Szwajcaria, Finlandia i Szwecja mają już zapewniony start. O trzy pozostałe miejsca rywalizować będzie dziewięć zespołów w trzech turniejach, których gospodarzami będą: Słowacja, Łotwa i Norwegia. "Biało-Czerwoni" po raz ostatni w turnieju olimpijskim wzięli udział w 1992 roku w Albertville.

Piotr Girczys

Dowiedz się więcej na temat: IIHF | hokej na lodzie

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL