Reklama

Reklama

Gwiazdor NHL odnalazł się po latach. Teraz jest... guru

Szwed Johnny Oduya rozegrał 850 meczów w NHL i dwukrotnie sięgnął po Puchar Stanleya. Przed trzema laty, po zakończeniu kariery, nagle zniknął. Jak się okazuje, przebywa teraz w Sztokholmie, gdzie udziela się w studio technik oddechowych jako główny guru.

- Oddech jest jednym z najważniejszych narzędzi do odkrywania siebie i wewnętrznej kontroli nad umysłem i ciałem. Wpływa na stres, koncentrację i mentalny odpoczynek - powiedział hokeista na łamach dziennika "Aftonbladet".

W wywiadzie dla miesięcznika "Cafe" powiedział, że odkrył i nauczył się technik oddechu podczas pobytów na Bali, gdzie jeździł przez lata po każdym sezonie ligowym i spędził tam dłuższy czas po zakończeniu kariery w 2018 roku.

- Ćwiczenie oddechu pomogło mi w fazie przejściowej po zakończeniu kariery, która jest tak trudna dla sportowców kończących kariery, a także w rehabilitacji ciała po tak długiej karierze wielu kontuzjach - wyjaśnił. Teraz żyję w równoległych światach, sportowym i spirytualnym i jest mi z tym wyjątkowo dobrze.

Reklama

39-letni Oduya jest współwłaścicielem ogromnego studia "Hale Center" w najdroższej dzielnicy Sztokholmu Oestermalm, gdzie jest najwyższym instruktorem i głównym guru. Wśród jego klientów są bogaci Szwedzi, celebryci oraz wielu hokeistów szwedzkiej ligi.

Urodził się w Sztokholmie. Jego matką jest Szwedka, a ojcem Kenijczyk. Rozpoczynał karierę w Djurgardens IF, Froelunda i Hammarby. W 2001 roku rozpoczął grę w NHL w Washington Capitals. Później grał w Ottawa Senators, Dallas Stars, Winnipeg Jets, Atlanta Trashers, New Jerseys`Devils, Philadelphia Flyers i Chicago Blackhawks, z którym dwa razy zdobył Puchar Stanleya w 2013 i 2015 roku. W NHL rozegrał 850 meczów.

Z reprezentacją Szwecji zdobył srebrny medal olimpijski w 2014 roku w Soczi i brązowy mistrzostw świata w 2009 roku w Szwajcarii.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje