Reklama

Reklama

Ekstraliga hokejowa. GKS Tychy rozpoczął przygotowania

11 hokeistów wzięło udział we wtorkowym pierwszym treningu GKS Tychy przed kolejnym sezonem ekstraligi. „Wystarczyło, żeby pograć w koszykówkę, do hokeja to na razie za mało” – żartował trener brązowych medalistów mistrzostw Polski Krzysztof Majkowski.

Reklama

Tyszanom nie udało się obronić w zakończonych miesiąc wcześniej rozgrywkach tytułu.

Reklama

"Trochę czasu minęło, zrobiliśmy analizy. Na porażkach trzeba się uczyć. Czy wyciągnęliśmy odpowiednie wnioski - pokaże przyszłość. Chodzi o to, żeby kolejny raz takich błędów nie popełniać" - dodał szkoleniowiec.

Wyjaśnił, że nieobecność kilku zawodników wynika z udziału w zgrupowaniu reprezentacji Polski, a dwóch jego graczy przystąpiło do egzaminów maturalnych.

Podkreślił, że zmiany w składzie będą duże. Odeszli m.in. bramkarz John Murray (zwany Jaśkiem Murarzem) oraz Jarosław Rzeszutko, Patryk Wronka czy Peter Novajovsky.

"Każda decyzja dotycząca rezygnacji z usług danego gracza jest ciężka, trzeba ją przemyśleć. Niektóre odejścia są niezależne od nas, wynikają z wyboru samych zawodników. Wyobrażam sobie, że skład nie będzie słabszy niż ten z ostatnich lat" - ocenił Majkowski, który przedłużył umowę z klubem o rok.

Z zespołu mistrza kraju JKH GKS Jastrzębie do Tychów przenieśli się Jakub Michałowski i Kamil Wróbel.

Pierwszy etap przygotowań "na sucho" potrwa trzy tygodnie, potem hokeistów czekają tygodniowe urlopy i kolejny miesiąc pracy m.in. w siłowni i na boisku. Po następnej porcji wolnego spotkają się 19 lipca, a kilka dni później rozpoczną już zajęcia na lodowisku.

"Staramy się maksymalnie urozmaicać treningi, by zawodnicy nie odczuwali monotonii" - podsumował szkoleniowiec tyszan.

Piotr Girczys




Dowiedz się więcej na temat: GKS Katowice | hokej

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje