Zaskakujące wsparcie Polaków przed meczem o życie. Jadą posiłki z Czech
Polscy hokeiści walczą dziś z Francuzami w Mistrzostwach Świata Elity, a zwycięzcy zrobią wielki krok w kierunku utrzymania. Polacy mogą być niemal pewni, że w tym spotkaniu pomogą im kibice, a wspierać będą ich także fani z Czech. - Jeśli doping będzie jak w poprzednich meczach, to ja już nie mogę się doczekać kolejnych spotkań - podkreśla napastnik Krzysztof Maciaś.

W meczach z Łotwą i Szwecją polscy hokeiści postawili się przeciwnikom na lodzie, a kibice rywalom na trybunach. Hala w Ostrawie mieści dziewięć tysięcy widzów, z czego Polacy zawsze stanowią znaczną część. Co prawda w spotkaniu z Łotwą rywale mogli liczyć na głośniejszy doping, ale już podczas meczu ze Szwecją, to Polacy byli bardziej słyszalni.
- Atmosfera była świetna, przy takiej aż chce się dawać z siebie 110 proc. Czuć to wsparcie i jeśli doping będzie jak w poprzednich meczach, to ja już nie mogę się doczekać kolejnych spotkań - podkreśla napastnik Krzysztof Maciaś.
- Jestem dumny z zawodników, ale też z naszych kibiców, że tylu stawiło się w Ostrawie. Jestem szczęśliwy, że promujemy hokej w Polsce i dzięki temu przekonamy do tej dyscypliny wiele osób. Za to, co chłopcy zagrali, zasługują na lepsze propagowanie hokeja. Powinno się pokazywać, jak oni potrafią walczyć. Szczególnie z tak mocnymi rywalami jak Łotwa - mówił z kolei po pierwszy spotkaniu trener Robert Kalaber.
W hali w Ostrawie można spotkać polskich kibiców z wielu miast. Są fani z Nowego Targu, Oświęcimia, Czeladzi, czy Tychów, ale także z oddalonego o setki kilometrów Gdańska czy Torunia. Co ciekawe, na każdym meczu Polaków wspierają także kibice z Czech.
Na Trzyniec w Czechach mówi się "Polacy", więc myślę, że pewnie sami to trochę podchwycili. Nie mają daleko, więc nas wspierają. Podobnie jak kibice Witkowic. To bardzo miłe, że możemy grać prawie jak w domu
Polscy hokeiści mogą spodziewać się, że dziś na trybunach ich kibice będą mieli zdecydowaną przewagę. Francuzów do Ostrawy przyjechało niewielu, mniejsze wsparcie mają tylko hokeiści ze Stanów Zjednoczonych, a porównywalne - Kazachowie. Zresztą niewykluczone, że na tym spotkaniu fanów z Polski będzie jeszcze więcej, ponieważ zawodnicy Kalabera grają nadspodziewanie dobrze, a bilety na ten mecz są jeszcze dostępne, więc decyzję o przyjeździe do Ostrawy (znajduje się 18 km od granicy z Polską) można podjąć nawet dziś.
Szczególnie że mecz z Francją wydaje się być bitwą o życie. Jeśli Francuzi przegrają, jedną nogą będą poza Elitą. Jeśli przegra Polska, to meczem o utrzymanie prawdopodobnie będzie ostatni bój mistrzostw z Kazachstanem.
- Każde spotkanie jest niezwykle ważne, ale na mecz z Francją przygotujemy się najlepiej jak umiemy. Możecie od na oczekiwać nieustępliwości, będziemy gryźli lód - zapewnia Maciaś.
Z Ostrawy Piotr Jawor i Tomasz Kalemba
MŚ Elity. Gdzie i kiedy oglądać mecze?
Hokejowe MŚ Elity w Pradze i Ostrawie trwają od 10 maja. Następnymi rywalami Polaków będą: Szwecja (12 maja, godz. 20:20), Francja (14 maja, godz. 20:20), Słowacja (15 maja, godz. 20:20), USA (17 maja, godz. 20:20), Niemcy (18 maja, godz. 16:20), Kazachstan (20 maja, godz. 20:20). Transmisje będzie można oglądać na sportowych antenach Polsatu oraz w Polsat Box Go. Relacje na Sport.Interia.pl.














