Świetne wieści. Koniec sagi. Duże wzmocnienie polskiej kadry przed MŚ
Skończyła się wielomiesięczna saga dotycząca przyznania polskiego obywatelstwa Tomasowi Fucikowi. Tym samym 30-latek będzie mógł wystąpić w mistrzostwach świata Elity w hokeju na lodzie w Czechach (10-26 maja). - W końcu Fucik załatwiony - taką wiadomość przekazał Leszek Laszkiewicz, kierownik reprezentacji Polski, Interia Sport.

Sprawa obywatelstwa Tomasa Fucika ciągnie się od pół roku. Liczono, że bramkarz GKS Tychy zagra już w lutowym turnieju prekwalifikacyjnym do igrzysk olimpijskich. Sprawy nie udało się jednak załatwić, a z powodu kontuzji w turnieju nie mógł wystąpić także John Murray i Polska dość nieoczekiwania przegrała z Ukrainą i straciła szansę na wyjazd do Włoch.
Robertowi Kalaberowi, selekcjonerowi reprezentacji Polski, bardzo zależało na tym, by ten golkiper pojechał na MŚ Elity. Miałby on odciążyć Murraya, który z pewnością nie wytrzymałby trudów tego turnieju. W Czechach trzeba będzie się liczyć z tym, że nasi bramkarze będą mieli ogrom pracy.
Tomas Fucik może wystąpić w MŚ. Prezydent złożył podpis
Fucik, choć nie miał obywatelstwa, to jednak pozostał na zgrupowaniu kadry, licząc na szczęśliwy rozwój wydarzeń. Tym bardziej że wiadomo było, iż jego wniosek do Prezydenta RP o nadanie obywatelstwa, trafił już na biurko Andrzeja Dudy.
Głowa państwa miała jednak szereg wizyt zagranicznych i sprawa się przedłużała. Tuż przed długim majowym weekend Prezydent RP w końcu podpisał wniosek, ale przez okres urlopowy dane nie zostały wprowadzone do systemu. Bez tego nie można było wyrobić tymczasowego paszportu w trybie przyspieszonym.
Sprawa była już na finiszu, więc trener Kalaber powołał Fucika do kadry na MŚ. W środę, 8 maja, Leszek Laszkiewicz oficjalnie potwierdził, że nic nie stoi już na przeszkodzie, by ten bramkarz wystąpił w światowym czempionacie.
Polska w MŚ Elity zagra w grupie B, która swoje mecze będzie rozgrywała w Ostrawie. Rywalami Biało-Czerwonych będą: Słowacja, Łotwa, USA, Francja, Niemcy, Kazachstan i Szwecja.
Pierwszy mecz Biało-Czerwoni rozegrają 11 maja o godz. 16.20, a przeciwnikiem będzie Łotwa, czyli brązowy medalista ostatnich MŚ.
Zobacz również:












