Reklama

Reklama

Real Valladolid CF - Levante UD 2-4 (1-2). Puchar Króla

26 stycznia na Estadio Municipal José Zorrilla odbyło się spotkanie rozgrywek o Puchar Króla pomiędzy drużynami Realu Valladolid a Levante. Starcie zakończyło się w regulaminowym czasie zwycięstwem Levante 4-2, który wywalczyło awans.

26 stycznia na Estadio Municipal José Zorrilla odbyło się spotkanie rozgrywek o Puchar Króla pomiędzy drużynami Realu Valladolid  a Levante. Starcie zakończyło się w regulaminowym czasie zwycięstwem Levante 4-2, który wywalczyło awans.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Realu Valladolid w 13. minucie spotkania, gdy Toni Villa zdobył pierwszą bramkę. Zawodnik ten strzela jak na zawołanie. To już jego trzecie trafienie w sezonie. Do wypracowania sytuacji bramkowej przyczynił się Kike Pérez.

Jedenastka gości otrząsnęła się z chwilowego letargu. Ruszyła do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Ich wysiłki niedługo przyniosły efekt. W 23. minucie Enis Bardhi wyrównał wynik meczu.

Dalsze wysiłki podejmowane przez zespół Levante przyniosły efekt bramkowy. W ostatniej minucie pierwszej połowy na listę strzelców wpisał się Mickaël Malsa.

Reklama

Na drugą połowę jedenastka Realu Valladolid wyszła w zmienionym składzie, za Joaquína Fernándeza wszedł Rubén Alcaraz. W 55. minucie Enis Bardhi zastąpił Nemanję Radoję.

Zespół Realu Valladolid ruszył do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację wykorzystała drużyna gości, strzelając kolejnego gola. W 59. minucie trafił Coke.

W 63. minucie boisko opuścili zawodnicy Realu Valladolid: Fabian Orellana, Shon Weissman, Sergi Guardiola, a na ich miejsce weszli Sergio Benito, Waldo Rubio, Toni Villa.

Piłkarze gospodarzy szybko odpowiedzieli zdobyciem bramki. W 65. minucie gola kontaktowego strzelił Shon Weissman. Przy zdobyciu bramki pomagał Fabian Orellana.

Chwilę później trener Levante postanowił wzmocnić linię pomocy i w 68. minucie zastąpił zmęczonego Rochinę. Na boisko wszedł Morales, który miał za zadanie wprowadzić nieco spokoju w środku boiska. W tej samej minucie Sergio León został zmieniony przez Daniego Gómeza, co miało wzmocnić jedenastkę Levante. Trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Kike Péreza na Oriola Reya w 80. minucie. Sędzia pokazał żółte kartki zawodnikom Real Valladolid: Fabianowi Orellanie w 73. i Rubénowi Alcarazowi w 78. minucie.

Szczęście uśmiechnęło się do zawodników Levante w 80. minucie spotkania, gdy Morales zdobył z rzutu karnego czwartą bramkę. W 82. minucie boisko opuścili zawodnicy Levante: Clerc, Oscar Duarte, a na ich miejsce weszli Coke, Toño.

Do końca meczu wynik nie uległ zmianie. Spotkanie zakończyło się rezultatem 2-4.

Arbiter nie ukarał piłkarzy gości żadną kartką, natomiast zawodnikom Realu Valladolid przyznał dwie żółte.

Obie jedenastki dokonały po pięć zmian w drugiej połowie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL