Reklama

Reklama

Real Oviedo - UD Las Palmas 0-0. Liga hiszpańska - 34. kolejka Segunda División

W spotkaniu 34. kolejki hiszpańskiej Segunda División, które rozegrane zostało 10 kwietnia, drużyna Oviedo zremisowała z Las Palmas 0-0. Starcie odbyło się na Estadio Nuevo Carlos Tartiere.

W  spotkaniu 34. kolejki hiszpańskiej Segunda División, które rozegrane zostało 10 kwietnia, drużyna Oviedo zremisowała  z Las Palmas  0-0. Starcie odbyło się na Estadio Nuevo Carlos Tartiere.

Sędzia musiał opanować emocje piłkarzy już na początku meczu. W 12. minucie arbiter ukarał żółtą kartką Tejerę z Oviedo, a w 23. minucie Óscara Clementego z drużyny przeciwnej.

Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

W 62. minucie Roberto González został zmieniony przez Pejiña. Chwilę później trener Oviedo postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 65. minucie na plac gry wszedł Rodri, a murawę opuścił Gustavo Blanco.

W 66. minucie żółtą kartkę obejrzał Álvaro Lemos z drużyny gości. W tej samej minucie czerwoną kartkę obejrzał Jesé, tym samym zespół gości musiał znaczną część drugiej połowy grać w dziesiątkę, ale utrzymał korzystny wynik. W 69. minucie Óscar Clemente został zmieniony przez Javiego Castellana, a za Sergia Araúja wszedł na boisko Rafa Mújica, co miało wzmocnić drużynę Las Palmas. Niewiele później trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Christiana Fernándeza na Borję Valle.

Reklama

Między 70. a 75. minutą, arbiter starał się uspokoić grę pokazując dwie żółte kartki piłkarzom Oviedo i jedną drużynie przeciwnej. Trener Las Palmas wyciągnął asa z rękawa i wpuścił na boisko Kiriana Rodrígueza. W bieżącym sezonie ten pomocnik wchodził już jako rezerwowy 11 razy. Murawę musiał opuścić Sergio Ruiz. W doliczonej czwartej minucie meczu w zespole Oviedo doszło do zmiany. Samuel Obeng wszedł za Nahuela Leivę.

Remis od samego początku „wisiał w powietrzu”. Obie drużyny utrzymywały się przy piłce praktycznie tyle samo czasu. Mecz był bardzo wyrównany, od pierwszej do ostatniej minuty. Z przebiegu meczu nie wynikało, że jedna z drużyn będzie potrafiła przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Posiadanie piłki rozłożyło się równomiernie na obie drużyny.

To nie było ładne widowisko, piłkarze często faulowali, co powodowało przestoje w meczu i zniecierpliwienie na trybunach. Piłkarze gości dostali w meczu trzy żółte kartki oraz jedną czerwoną, natomiast ich przeciwnicy trzy żółte.

Drużyna gospodarzy w drugiej połowie wykorzystała wszystkie zmiany. Natomiast zespół Las Palmas w drugiej połowie wymienił czterech graczy.

17 kwietnia drużyna Las Palmas zawalczy o kolejne punkty u siebie. Jej przeciwnikiem będzie Malaga Club de Futbol. Tego samego dnia Real Sporting de Gijón będzie gościć drużynę Oviedo.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL