Reklama

Reklama

Puchar Hiszpanii: Unión Montañesa Escobedo - Malaga Club de Futbol 2-0 (0-0)

17 grudnia na Estadio Eusebio Arce odbyło się spotkanie rozgrywek o Puchar Hiszpanii pomiędzy drużynami Montanesy Escobedo a Malaga CF. Mecz zakończył się w regulaminowym czasie zwycięstwem Montanesy Escobedo 2-0, który wywalczyła awans. Na stadionie stawiło się 1,800 widzów.

17 grudnia na Estadio Eusebio Arce odbyło się spotkanie rozgrywek o Puchar Hiszpanii pomiędzy drużynami Montanesy Escobedo  a Malaga CF. Mecz zakończył się w regulaminowym czasie zwycięstwem Montanesy Escobedo 2-0, który wywalczyła awans. Na stadionie stawiło się 1,800 widzów.

Był to pierwszy mecz rozegrany między tymi zespołami.

Od pierwszych minut jedenastka Malaga CF zawzięcie atakowała bramkę przeciwników. Linia obrony drużyny Montanesy Escobedo była jednak dobrze ustawiona i żaden z ataków nie zakończył się utratą bramki. Między 21. a 40. minutą, arbiter starał się uspokoić grę pokazując dwie żółte kartki piłkarzom gospodarzy i jedną drużynie przeciwnej.

Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

Na drugą połowę jedenastka Malaga CF wyszła w zmienionym składzie, za Diego Gonzáleza wszedł Mikel Villanueva.

Reklama

Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Montanesy Escobedo w 52. minucie spotkania, gdy Pablo Quintanilla strzelił pierwszego gola. Bramka padła po podaniu Carlosa Liaña.

W 63. minucie Esteban Rolón został zastąpiony przez Armanda Sadiku. Jedyną kartkę w drugiej połowie sędzia pokazał Daniemu Álvarezowi z Montanesy Escobedo. Była to 70. minuta pojedynku. W 75. minucie Vitaly Bilous został zmieniony przez Héctora Tirado, co miało wzmocnić zespół Montanesy Escobedo. W niedługim czasie trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Renata Santosa na Cifuentesa.

Drużyna gości ruszyła do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację wykorzystała jedenastka Montanesy Escobedo, zdobywając kolejną bramkę. W 84. minucie wynik ustalił Dali. Asystę zaliczył José Carlos.

Chwilę później trener Montanesy Escobedo postanowił bronić wyniku. W 89. minucie postawił na defensywę. Za pomocnika José Luisa wszedł Mario Rojas, typowy obrońca, który miał pomóc swojej drużynie obronić wynik. Trener okazał się dobrym strategiem, jego decyzja pozwoliła drużynie Montanesy Escobedo utrzymać prowadzenie. W doliczonej drugiej minucie starcia w jedenastce Montanesy Escobedo doszło do zmiany. Jorge Somavilla wszedł za Dalego. Do końca meczu wynik nie uległ zmianie. Pojedynek zakończył się rezultatem 2-0.

Zawodnicy gospodarzy obejrzeli w meczu trzy żółte kartki, a ich przeciwnicy jedną.

Obie drużyny wykorzystały wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL