Reklama

Reklama

Puchar Hiszpanii: FC Cartagena - SD Leioa 4-1 (3-0)

17 grudnia na Estadio Municipal Cartagonova odbyło się starcie rozgrywek o Puchar Hiszpanii pomiędzy drużynami Cartageny a Leioa. Mecz zakończył się w regulaminowym czasie zwycięstwem Cartageny 4-1, który wywalczyła awans. Na stadionie stawiło się 4,000 widzów.

17 grudnia na Estadio Municipal Cartagonova odbyło się starcie rozgrywek o Puchar Hiszpanii pomiędzy drużynami Cartageny  a Leioa. Mecz zakończył się w regulaminowym czasie zwycięstwem Cartageny 4-1, który wywalczyła awans. Na stadionie stawiło się 4,000 widzów.

Był to pierwszy mecz rozegrany między tymi jedenastkami.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. W pierwszych minutach meczu to zawodnicy Cartageny otworzyli wynik. W 14. minucie bramkę zdobył Đorđe Jovanović. Do wypracowania sytuacji bramkowej przyczynił się David Forniés.

W 23. minucie kartkę dostał Chirri, piłkarz gości.

Drużyna Leioa ruszyła do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację wykorzystał zespół gospodarzy, zdobywając kolejną bramkę. Gola na 2-0 strzelił po raz drugi w 28. minucie Đorđe Jovanović. Asystę przy bramce zaliczył Quim Araújo.

Reklama

W 33. minucie sędzia przyznał kartkę Chrisowi z Leioa.

Szczęście uśmiechnęło się do zawodników Cartageny w 34. minucie spotkania, gdy Quim Araújo strzelił trzeciego gola. Przy strzeleniu gola pomógł Rodrigo Sanz.

Na dwie minuty przed zakończeniem pierwszej połowy arbiter pokazał kartkę Jonowi Iru, piłkarzowi Leioa. Do końca pierwszej połowy żadnej z drużyn nie udało się zmienić wyniku meczu.

W 54. minucie kartkę otrzymał David Forniés z zespołu gospodarzy. W 55. minucie Chris został zastąpiony przez Jona Madraza.

W tej samej minucie w drużynie Leioa doszło do zmiany. Raly wszedł za Chirriego.

Trzeba było trochę poczekać, aby David Forniés wywołał eksplozję radości wśród kibiców Cartageny, zdobywając kolejną bramkę w 56. minucie pojedynku. W 57. minucie w jedenastce Cartageny doszło do zmiany. Uriel wszedł za Davida Forniésa.

Chwilę później trener Leioa postanowił wzmocnić linię pomocy i w 62. minucie zastąpił zmęczonego Frana Sotę. Na boisko wszedł Egiluz, który miał za zadanie wprowadzić nieco spokoju w środku boiska. W 88. minucie arbiter ukarał kartką Davida Andújara, zawodnika gospodarzy.

Piłkarze gości w końcu odpowiedzieli strzeleniem gola. W samej końcówce spotkania wynik ustalił Lander Yurrebaso.

Do końca pojedynku wynik nie uległ zmianie. Mecz zakończył się rezultatem 4-1.

Sędzia przyznał dwie żółte kartki zawodnikom gospodarzy, a piłkarzom Leioa pokazał trzy.

Oba zespoły wykorzystały wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL