Reklama

Reklama

Pontevedra CF - Cádiz CF 0-0 rzuty karne 4-5. Puchar Króla

7 stycznia na Estadio Municipal de Pasarón odbył się mecz rozgrywek o Puchar Króla pomiędzy drużynami Pontevedry a Cádizu. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Cádizu, który wywalczył awans wygrywając serię rzutów karnych 5-4. Na stadionie zasiadło 400 widzów.

7 stycznia na Estadio Municipal de Pasarón odbył się mecz rozgrywek o Puchar Króla pomiędzy drużynami Pontevedry  a Cádizu. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Cádizu, który wywalczył awans  wygrywając serię rzutów karnych 5-4. Na stadionie zasiadło 400 widzów.

Niewiele działo się od początku meczu, dlatego warto odnotować fakt, że już w tej fazie spotkania jeden z zawodników nie mógł kontynuować zawodów. W 26. minucie José Mari został zastąpiony przez Filipa Malbaszicia.

Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

Trener Pontevedry postanowił bronić wyniku. W 55. minucie postawił na defensywę. Za pomocnika Jorge Fernándeza wszedł Xisco Campos, typowy obrońca, który miał pomóc swojej drużynie obronić wynik. W tej samej minucie Martín Diz został zmieniony przez Rufa, a za Óscara Fernándeza wszedł na boisko Oier Calvillo, co miało wzmocnić jedenastkę Pontevedry. W niedługim czasie trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Marca Baró na Jaira Izquierda.

Reklama

Trener Cádizu postanowił zagrać agresywniej. W 63. minucie zmienił pomocnika Aleja i na pole gry wprowadził napastnika Bobbego Adekanyego. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko wyjdzie na prowadzenie. Jednak pomylił się - pomimo zmiany taktyki jego drużyna wciąż miała problemy ze skutecznością. W 77. minucie regulaminowego czasu gry kartkę dostał Eneko Zabaleta, piłkarz Pontevedry. W 77. minucie Alberto Perea został zmieniony przez Jorge Pomba, a za Álvara Giméneza wszedł na boisko Anthony Lozano, co miało wzmocnić jedenastkę Cádizu. Trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Aitora Núñeza na Santiego Figueroa w 90. minucie.

W 93. minucie Charles został zmieniony przez Samu Vilariña, co miało wzmocnić zespół Pontevedry. Trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Jona Garrida na Jensa Jønssona w 105. minucie. W 114. minucie sędzia ukarał żółtą kartką Xisca Camposa z Pontevedry, a w 119. minucie Saturdaya Erimuyę z drużyny przeciwnej.

Dogrywka nie przyniosła rozstrzygnięcia. W rzutach karnych wygrała jedenastka Cádizu. Seria jedenastek zakończyła się wynikiem 4-5. Największym pechowcem okazał się Churre, który nie wykorzystał karnego.

Remis od samego początku „wisiał w powietrzu”. Obie drużyny utrzymywały się przy piłce praktycznie tyle samo czasu. Mecz był bardzo wyrównany, od pierwszej do ostatniej minuty. Z przebiegu meczu nie wynikało, że jedna z drużyn będzie potrafiła przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Posiadanie piłki rozłożyło się równomiernie na obie drużyny.

To był brutalny mecz. Obie drużyny koncentrowały się bardziej na faulowaniu przeciwnika niż na strzelaniu goli. Zawodnicy Pontevedry dostali w meczu dwie żółte kartki, natomiast ich przeciwnicy jedną.

Zespół gospodarzy wymienił pięciu zawodników. Natomiast jedenastka Cádizu wymieniła sześciu graczy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL