Reklama

Reklama

Liga hiszpańska - 9. kolejka Segunda División: CE Sabadell FC - CD Leganés 1-0 (0-0)

W starciu 9. kolejki hiszpańskiej Segunda División, które rozegrane zostało 29 października, zespół CE Sabadell zwyciężył z Leganés 1-0 (0-0). Pojedynek odbył się na Estadi de la Nova Creu Alta.

W  starciu 9. kolejki hiszpańskiej Segunda División, które rozegrane zostało 29 października, zespół CE Sabadell zwyciężył  z Leganés  1-0 (0-0). Pojedynek odbył się na Estadi de la Nova Creu Alta.

Występujące tu jedenastki w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą dwa razy. Drużyna Leganés wygrała jeden raz, zremisowała raz, nie przegrywając żadnego spotkania.

Kto by pomyślał, że już od pierwszego gwizdka sędziego piłkarze będą grać aż tak agresywnie. Sędzia miał dużo pracy, piłkarze skupiali się na polowaniu na nogi przeciwników i pewnie dlatego kibice nie obejrzeli w tym czasie żadnej bramki. Między 23. a 33. minutą, arbiter starał się uspokoić grę pokazując dwie żółte kartki zawodnikom gospodarzy i jedną drużynie przeciwnej.

Reklama

W 34. minucie Juan Fernández został zastąpiony przez Ángela Martíneza. W 38. minucie sędzia pokazał kartkę Rodriemu Tarínowi, zawodnikowi Leganés. Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

Na drugą połowę drużyna CE Sabadell wyszła w zmienionym składzie, za Gorkę Guruzetę wszedł Edgar Hernández. Także w jedenastce Leganés w czasie przerwy zaszły zmiany, za Javiego Hernándeza wszedł Dani Lasure.

Wysiłki podejmowane przez zespół CE Sabadell w końcu przyniosły efekt bramkowy. W 52. minucie bramkę zdobył Stoichkov. Asystę zanotował Edgar Hernández.

W 66. minucie w drużynie Leganés doszło do zmiany. Gaku Shibasaki wszedł za Rodriego Tarína. Trener Leganés postanowił zagrać agresywniej. W tej samej minucie zmienił pomocnika Rubéna Parda i na pole gry wprowadził napastnika José Arnáiza, który w bieżącym sezonie ma na koncie jednego gola. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko odrobi straty. Jednak pomylił się - pomimo zmiany taktyki jego drużyna wciąż miała problemy ze skutecznością. Na 11 minut przed zakończeniem meczu arbiter przyznał kartkę Michaelowi Santosowi z Leganés.

W tej samej minucie w jedenastce Leganés doszło do zmiany. Javier Avilés wszedł za Luisa Pereę. Chwilę później trener CE Sabadell postanowił bronić wyniku. W 81. minucie postawił na defensywę. Za pomocnika Hébera Penę wszedł Óscar Rubio, typowy obrońca, który miał pomóc swojej drużynie obronić wynik. Trener okazał się dobrym strategiem, jego decyzja pozwoliła jedenastce CE Sabadell utrzymać prowadzenie. W tej samej minucie Iosu Ozkoidi został zmieniony przez Néstora Querola, a w trzeciej minucie doliczonego czasu spotkania za Stoichkova wszedł na boisko Adri Cuevas, co miało wzmocnić drużynę CE Sabadell. Niewiele później trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Michaela Santosa na Juana Muñoza.

Od 82. minuty sędzia starał się uspokoić grę pokazując dwie żółte kartki zawodnikom Leganés i jedną drużynie przeciwnej.

Trzy trafienia w słupek! Bramka jedenastki CE Sabadell wyglądała na zaczarowaną.

To nie było ładne widowisko, piłkarze często faulowali, co powodowało przestoje w meczu i zniecierpliwienie na trybunach. Arbiter pokazał trzy żółte kartki piłkarzom gospodarzy, a zawodnikom Leganés przyznał pięć.

Obie drużyny wymieniły po pięciu zawodników.

Już w najbliższą niedzielę zespół Leganés rozegra kolejny mecz u siebie. Jego rywalem będzie CD Mirandés. Tego samego dnia SD Ponferradina będzie przeciwnikiem jedenastki CE Sabadell w meczu, który odbędzie się w Ponferradzie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL