Reklama

Reklama

Liga hiszpańska - 8. kolejka Segunda División: Real Saragossa - CE Sabadell FC 0-0

25 października na Estadio de la Romareda w Saragossie odbył się mecz 8. kolejki hiszpańskiej Segunda División pomiędzy drużynami Saragossy i CE Sabadell. Pojedynek zakończył się remisem 0-0.

25 października  na Estadio de la Romareda w Saragossie odbył się mecz  8. kolejki hiszpańskiej Segunda División pomiędzy drużynami Saragossy  i CE Sabadell. Pojedynek zakończył się remisem 0-0.

Występujące tu drużyny w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą cztery razy. Jedenastka CE Sabadell wygrała jeden raz, zremisowała trzy, nie przegrywając żadnego meczu.

Piłkarze obu drużyn potrzebowali dużo czasu, by się rozruszać. Senna atmosfera panowała przez większą część pierwszej połowy. Nikt nie mógł się spodziewać, że prawdziwe emocje jeszcze nadejdą. Dopiero w trzecim kwadransie coś zaczęło się dziać na boisku. Jedyną kartkę w pierwszej połowie obejrzał Pep Chavarría z Saragossy. Była to 32. minuta starcia.

Reklama

Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

W 52. minucie arbiter ukarał żółtą kartką Grega Sierrę z CE Sabadell, a w 56. minucie Jannicka Buylę z drużyny przeciwnej. Trener Saragossy postanowił zagrać agresywniej. W 61. minucie zmienił pomocnika Harisa Vučkiča i na pole gry wprowadził napastnika Lucę Zanimacchię. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko wyjdzie na prowadzenie. Jednak pomylił się - pomimo zmiany taktyki jego drużyna wciąż miała problemy ze skutecznością.

W tej samej minucie Íñigo Eguaras został zastąpiony przez Jamesa Omonigho. Między 69. a 89. minutą, boisko opuścili zawodnicy Saragossy: Gaizka Larrazabal, Juan Narváez, Jannick Buyla, na ich miejsce weszli: Giorgi Papunashvili, Gabriel Fernández, Javi Ros. Także w drużynie przeciwnej trener zarządził roszady na boisku, miejsce Gorki Guruzety, Juana Hernándeza, Stoichkova zajęli: Edgar Hernández, Héber Pena, Néstor Querol. W 84. minucie sędzia ukarał żółtą kartką Gabriela Fernándeza z Saragossy, a w trzeciej minucie doliczonego czasu meczu Hébera Penę z drużyny przeciwnej.

Remis od samego początku „wisiał w powietrzu”. Obie drużyny utrzymywały się przy piłce praktycznie tyle samo czasu. Mecz był bardzo wyrównany, od pierwszej do ostatniej minuty. Z przebiegu meczu nie wynikało, że jedna z drużyn będzie potrafiła przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Posiadanie piłki rozłożyło się równomiernie na obie drużyny.

To nie było ładne widowisko, piłkarze często faulowali, co powodowało przestoje w meczu i zniecierpliwienie na trybunach. Arbiter pokazał trzy żółte kartki piłkarzom gospodarzy, natomiast zawodnikom CE Sabadell przyznał dwie.

Jedenastka Saragossy w drugiej połowie wymieniła pięciu zawodników. Natomiast zespół gości w drugiej połowie wykorzystał wszystkie zmiany.

Już w najbliższy czwartek drużyna Saragossy będzie miała szansę na kolejne punkty grając w Mirandzie de Ebro. Jej rywalem będzie CD Mirandés. Tego samego dnia CD Leganés zagra z jedenastką CE Sabadell na jej terenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL