Reklama

Reklama

Liga hiszpańska - 40. kolejka Segunda División: UD Almería - AD Alcorcón 0-0

W meczu 40. kolejki hiszpańskiej Segunda División, który rozegrany został 26 maja, zespół Almeríi zremisował z AD Alcorcón 0-0. Mecz na Estadio de los Juegos Mediterráneos obejrzało 4 329 widzów.

W  meczu 40. kolejki hiszpańskiej Segunda División, który rozegrany został 26 maja, zespół Almeríi zremisował  z AD Alcorcón  0-0. Mecz na Estadio de los Juegos Mediterráneos obejrzało 4 329 widzów.

Występujące tu drużyny w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą 12 razy. Zespół Almeríi wygrał aż cztery razy, zremisował sześć, a przegrał tylko dwa.

Od początku spotkania niewiele się działo na boisku. Można powiedzieć, że jednym z ważniejszych wydarzeń w pierwszych minutach meczu było ukaranie zawodnika kartką. Sędzia wręczył żółte kartki zawodnikom Almería: Yan Eteki w 5. i Álvarowi Giménezowi w ósmej minucie.

W dziewiątej minucie arbiter wskazał na jedenasty metr, ale bramkarz nie bez kłopotów obronił nieudany strzał. W ten sposób szansy na zmianę rezultatu spotkania nie wykorzystał zespół gości. W 34. minucie sędzia ukarał żółtą kartką Laure, piłkarza AD Alcorcón. Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

Reklama

W 47. minucie Eddy Pascual został zmieniony przez Relu. W 58. minucie w drużynie Almeríi doszło do zmiany. Juan Carlos wszedł za Chemę Núñeza.

Trener Almeríi postanowił zagrać agresywniej. W 70. minucie zmienił pomocnika Juana Narváeza i na pole gry wprowadził napastnika José Corpasa, który w bieżącym sezonie ma na koncie trzy gole. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko wyjdzie na prowadzenie. Jednak pomylił się - pomimo zmiany taktyki jego drużyna wciąż miała problemy ze skutecznością. W 80. minucie arbiter ukarał żółtą kartką Bellvísa z AD Alcorcón, a w 81. minucie Juana Carlosa z drużyny przeciwnej. W tej samej minucie trener AD Alcorcón postanowił bronić wyniku i postawił na defensywę. Za pomocnika Davida Mayorala wszedł Felipe Alfonso, typowy obrońca, który miał pomóc swojej drużynie obronić wynik. Trener okazał się dobrym strategiem, jego decyzja pozwoliła drużynie AD Alcorcón utrzymać remis.

Na sześć minut przed zakończeniem pojedynku w zespole Almeríi doszło do zmiany. Pablo Caballero wszedł za Yana Etekiego. W 85. minucie czerwoną kartkę obejrzał Bellvís, tym samym drużyna gości musiała końcówkę grać w dziesiątkę, ale utrzymała korzystny wynik. Na cztery minuty przed zakończeniem starcia w zespole AD Alcorcón doszło do zmiany. Yacoub Abeid wszedł za Juana Munoza.

W doliczonej czwartej minucie pojedynku żółtą kartkę dostał Relu z AD Alcorcón.

To nie było ładne widowisko, piłkarze często faulowali, co powodowało przestoje w meczu i zniecierpliwienie na trybunach. Zawodnicy AD Alcorcón otrzymali w meczu trzy żółte kartki i jedną czerwoną, a ich przeciwnicy trzy żółte.

Obie drużyny wykorzystały wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Już w najbliższą sobotę zespół AD Alcorcón będzie miał szansę na kolejne punkty grając u siebie. Jego rywalem będzie Club Gimnastic de Tarragona. Natomiast 2 czerwca UD Las Palmas będzie przeciwnikiem drużyny Almeríi w meczu, który odbędzie się w Lasu Palmas de Granie Canarii.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL