Reklama

Reklama

Liga hiszpańska - 36. kolejka Segunda Division: Córdoba CF - Real Saragossa 0-3 (0-0)

28 kwietnia na Estadio Nuevo Arcángel odbyło się starcie 36. kolejki hiszpańskiej Segunda Division pomiędzy drużynami Córdoby i Saragossy. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Saragossy 3-0. Pojedynek obejrzało 6 715 widzów.

28 kwietnia  na Estadio Nuevo Arcángel odbyło się starcie  36. kolejki hiszpańskiej Segunda Division pomiędzy drużynami Córdoby  i Saragossy. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Saragossy 3-0. Pojedynek obejrzało 6 715 widzów.

Drużyna Córdoby przed meczem zajmowała 21. miejsce w tabeli, co oznacza, że każdy punkt był dla niej na wagę złota.

Jedenastki nie spotykały się na boisku zbyt często. Na 13 meczów drużyna Córdoby wygrała cztery razy, ale więcej przegrywała, bo sześć razy. Trzy mecze zakończyły się remisem.

Piłkarze obu drużyn potrzebowali dużo czasu, by się rozruszać. Senna atmosfera panowała przez większą część pierwszej połowy. Nikt nie mógł się spodziewać, że prawdziwe emocje jeszcze nadejdą. Dopiero w trzecim kwadransie coś zaczęło się dziać na boisku. Kibice Saragossy nie mogli już doczekać się wprowadzenia Raúla Gutiego. W bieżącym sezonie ten pomocnik wchodził już jako rezerwowy pięć razy i ma na koncie jednego strzelonego gola. Murawę musiał opuścić Alberto Soro. To była dobra decyzja, ponieważ jego jedenastce udało się strzelić dającą prowadzenie bramkę.

Reklama

Jedyną kartkę w pierwszej połowie sędzia pokazał Pepowi Masowi z Saragossy. Była to 34. minuta meczu. Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

Fani jeszcze dobrze nie rozsiedli się na trybunach po przerwie, a już padł pierwszy gol w tym spotkaniu. W 50. minucie Marc Gual dał prowadzenie swojemu zespołowi.

Trener Córdoby postanowił zagrać agresywniej. W 62. minucie zmienił pomocnika Áleksa Valleja i na pole gry wprowadził napastnika José Carrilla, który w bieżącym sezonie ma na koncie dwie bramki. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko odrobi straty. Jednak pomylił się - pomimo zmiany taktyki jego jedenastka wciąż miała problemy ze skutecznością. W 67. minucie arbiter pokazał kartkę Luisowi Muñozowi, zawodnikowi Córdoby. W 74. minucie Alfaro został zastąpiony przez Javiego Larę.

Drużyna Córdoby ruszyła do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację wykorzystał zespół gości, zdobywając kolejną bramkę. Na kwadrans przed zakończeniem pojedynku Marc Gual ponownie zdobył bramkę zmieniając wynik na 0-2. Sytuację bramkową stworzył Pep Mas.

W 78. minucie swojego trzeciego gola w tym meczu strzelił Marc Gual z Saragossy. W 80. minucie kartkę otrzymał Javi Lara z jedenastki gospodarzy.

W 81. minucie Marc Gual został zmieniony przez Giorgiego Papunashvilego, a za Íñigo Eguarasa wszedł na boisko Alberto Zapater, co miało wzmocnić zespół Saragossy. Niewiele później trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Áleksa Carbonella na Álvara Aguada. Do końca starcia rezultat nie uległ zmianie. Pojedynek zakończył się wynikiem 0-3.

Piłkarze gospodarzy obejrzeli w meczu dwie żółte kartki, natomiast ich przeciwnicy jedną.

Obie jedenastki wykorzystały wszystkie zmiany.

Już w najbliższą sobotę drużyna Saragossy będzie miała szansę na kolejne punkty grając u siebie. Jej przeciwnikiem będzie RC Deportivo de La Coruna. Natomiast w niedzielę CF Reus Deportiu zagra z zespołem Córdoby na jego terenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL