Reklama

Reklama

Liga hiszpańska - 34. kolejka Segunda División: CD Mirandés - SD Ponferradina 1-2 (1-1)

21 czerwca na Estadio Municipal de Anduva w Mirandzie de Ebro odbył się pojedynek 34. kolejki hiszpańskiej Segunda División pomiędzy drużynami Mirandésu i Ponferradiny. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Ponferradiny 2-1.

21 czerwca  na Estadio Municipal de Anduva w Mirandzie de Ebro odbył się pojedynek  34. kolejki hiszpańskiej Segunda División pomiędzy drużynami Mirandésu  i Ponferradiny. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Ponferradiny 2-1.

Występujące tu zespoły w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą 17 razy. Drużyna Mirandésu wygrała aż siedem razy, zremisowała tyle samo, a przegrała tylko trzy.

Sędzia musiał uspokoić zawodników już na początku meczu. W 17. minucie żółtą kartkę dostał Lorenzo Crisetig z Mirandésu.

Szczęście uśmiechnęło się do zawodników Ponferradiny w 28. minucie spotkania, gdy Pablo Valcarce strzelił pierwszego gola. Do wypracowania sytuacji bramkowej przyczynił się Nacho Gil.

Drużyna Ponferradiny krótko cieszyła się prowadzeniem. Trwało to tylko pięć minut, ponieważ zespół gospodarzy doprowadził do remisu. Gola strzelił Mario Barco. Przy zdobyciu bramki pomógł Iñigo Vicente.

Reklama

Na trzy minuty przed zakończeniem pierwszej połowy sędzia pokazał żółtą kartkę Pablowi Triguerosowi, piłkarzowi Ponferradiny. Do końca pierwszej połowy żadnej z drużyn nie udało się zmienić wyniku meczu.

Drugą połowę drużyna Ponferradiny rozpoczęła w zmienionym składzie, za Pabla Triguerosa wszedł Fran Manzanara. Kibice Ponferradiny nie mogli już doczekać się wprowadzenia Asiera Benita. W bieżącym sezonie ten napastnik wchodził już jako rezerwowy 19 razy i ma na koncie dwie zdobyte bramki. Murawę musiał opuścić Yuri. To była dobra decyzja, ponieważ jego drużynie udało się strzelić zwycięskiego gola.

W 52. minucie arbiter przyznał żółtą kartkę Odeiemu Onaindii z zespołu gospodarzy. W 55. minucie Álvaro Rey zastąpił Maranhão. W tej samej minucie w drużynie Mirandésu doszło do zmiany. Álvaro Peña wszedł za Maria Barca.

Między 57. a 70. minutą, sędzia starał się uspokoić grę pokazując trzy żółte kartki zawodnikom Mirandésu i jedną drużynie przeciwnej. W 63. minucie Javi Navarro został zmieniony przez Sona, a za Pabla Larreę wszedł na boisko Francesc Fullana, co miało wzmocnić zespół Ponferradiny. Niewiele później trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Iñiga Vicentego na Joaquína Muñoza. Na kwadrans przed zakończeniem starcia drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną dostał Carlos Martínez z zespołu Mirandésu i musiał opuścić boisko. Wcześniejszą kartkę ten zawodnik dostał w 65. minucie.

Niedługo później trener Mirandésu postanowił bronić wyniku. W 78. minucie postawił na defensywę. Za napastnika Martína Merquelanza wszedł Alexander González, typowy obrońca, który miał pomóc swojej drużynie obronić wynik. Niestety, starania trenera spaliły na panewce. Drużyna gospodarzy nie obroniła wyniku i ostatecznie przegrała spotkanie. W 79. minucie w drużynie Ponferradiny doszło do zmiany. Kaxe wszedł za Ivána Rodrígueza.

Piłkarze Ponferradiny w końcu odpowiedzieli zdobyciem bramki. Na siedem minut przed zakończeniem meczu Pablo Valcarce ponownie strzelił gola zmieniając wynik na 1-2.

Na boisku zawrzało. Aby uspokoić sytuację w 90. minucie, arbiter pokazał żółte kartki zawodnikom zespołu gości: Luisowi Valcarcemu i Nachowi Gilowi. Do końca starcia rezultat nie uległ zmianie. Pojedynek zakończył się wynikiem 1-2.

Sędzia przyznał pięć żółtych kartek i jedną czerwoną zawodnikom gospodarzy, a piłkarzom Ponferradiny pokazał cztery żółte.

Drużyna gospodarzy w drugiej połowie dokonała czterech zmian. Natomiast zespół Ponferradiny w drugiej połowie wymienił pięciu graczy.

Już w najbliższą środę drużyna Mirandésu rozegra kolejny mecz w Santa Cruz de Teneryfie. Jej przeciwnikiem będzie CD Tenerife. Tego samego dnia Real Racing Club de Santander zagra z zespołem Ponferradiny na jego terenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL