Reklama

Reklama

Liga hiszpańska - 30. kolejka Segunda División: Racing Santander - Saragossa 2-2 (0-0)

W pojedynku 30. kolejki hiszpańskiej Segunda División, który rozegrany został 29 lutego, zespół Racinga Santander zremisował z Saragossą 2-2 (0-0). Mecz na Campos de Sport de El Sardinero obejrzało 11 262 widzów.

W  pojedynku 30. kolejki hiszpańskiej Segunda División, który rozegrany został 29 lutego, zespół Racinga Santander zremisował  z Saragossą  2-2 (0-0). Mecz na Campos de Sport de El Sardinero obejrzało 11 262 widzów.

Przed meczem można było odgadnąć kto jest faworytem. Zespół Racinga Santander znajduje się na dole tabeli zajmując 22. pozycję, za to drużyna Saragossy zajmując drugie miejsce w rozgrywkach była zdecydowanym kandydatem do zwycięstwa.

Występujące tu drużyny w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą 37 razy. Zespół Saragossy wygrał aż 17 razy, zremisował 12, a przegrał tylko osiem.

Kto by pomyślał, że już od pierwszego gwizdka sędziego piłkarze będą grać aż tak agresywnie. Sędzia miał dużo pracy, piłkarze skupiali się na polowaniu na nogi przeciwników i pewnie dlatego kibice nie obejrzeli w tym czasie żadnej bramki. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

Reklama

Drugą połowę zespół Saragossy rozpoczął w zmienionym składzie, za Shinjego Kagawę wszedł Alberto Soro. W 51. minucie sędzia przyznał żółtą kartkę Jordiemu Figuerasowi z Racinga Santander.

Wysiłki podejmowane przez drużynę Racinga Santander w końcu przyniosły efekt bramkowy. W 57. minucie Cejudo dał prowadzenie swojemu zespołowi. Zawodnik ten strzela jak na zawołanie. To już jego ósme trafienie w sezonie. Asystę zanotował Nando García.

Po pierwszym kwadransie od gwizdka rozpoczynającego drugą część meczu żółtą kartkę dostał Raúl Guti, piłkarz Saragossy.

Drużyna Saragossy nie zraziła się bieżącą sytuacją na boisku. Ruszyła do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Ich wysiłki szybko przyniosły efekt. W 62. minucie na listę strzelców wpisał się Raúl Guti.

Kibice Saragossy nie mogli już doczekać się wprowadzenia Áleksa Blanca. W bieżącym sezonie ten napastnik wchodził już jako rezerwowy 15 razy. Murawę musiał opuścić Burgui. Posunięcie trenera było słuszne. Áleksa Blanca zdobył wyrównującą bramkę w 90. minucie spotkania. Na 20 minut przed zakończeniem drugiej połowy sędzia pokazał żółtą kartkę Jawadowi El Yamiqowi z zespołu gości. Chwilę później trener Racinga Santander postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 71. minucie na plac gry wszedł David Rodríguez, a murawę opuścił Guillermo Fernández. David Rodríguez bardzo przysłużył się swojej drużynie strzelając jednego gola. Była to jego druga bramka w tegorocznych rozgrywkach.

W 75. minucie arbiter pokazał żółtą kartkę Cristianowi Álvarezowi, zawodnikowi gości.

Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Racinga Santander w 77. minucie spotkania, gdy David Rodríguez strzelił z rzutu karnego drugiego gola. To pierwsza bramka tego zawodnika w bieżącym sezonie, dla napastnika, to nie jest dobry rezultat.

W 80. minucie Carlos Vigaray został zmieniony przez Miguela Linaresa. Na osiem minut przed zakończeniem meczu sędzia ukarał żółtą kartką Abrahama Minerę, piłkarza Racinga Santander. W tej samej minucie w drużynie Racinga Santander doszło do zmiany. Nico Hidalgo wszedł za Nanda Garcíę.

W 88. minucie drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną dostał Abraham Minero osłabiając zespół Racinga Santander. Wcześniejszą kartkę ten zawodnik dostał w 82. minucie. W samej końcówce starcia w zespole Racinga Santander doszło do zmiany. Moises Delgado wszedł za Cejuda.

W ostatnich minutach spotkania na boisku atmosfera była rozgrzana. W 90. minucie wynik ustalił Álex Blanco. Przy strzeleniu gola asystę zaliczył Alberto Soro.

Raúl Guti z Saragossy w czwartej minucie doliczonego czasu gry dostał drugą żółtą, a następnie czerwoną kartkę, osłabiając swoją drużynę. Wcześniej ten piłkarz został ukarany w 60. minucie. Do końca pojedynku rezultat nie uległ zmianie. Spotkanie zakończyło się wynikiem 2-2.

Remis od samego początku „wisiał w powietrzu”. Obie drużyny utrzymywały się przy piłce praktycznie tyle samo czasu. Mecz był bardzo wyrównany, od pierwszej do ostatniej minuty. Z przebiegu meczu nie wynikało, że jedna z drużyn będzie potrafiła przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Posiadanie piłki rozłożyło się równomiernie na obie drużyny.

Arbiter przyznał dwie żółte kartki i jedną czerwoną piłkarzom Racinga Santander, a zawodnikom gości pokazał trzy żółte oraz jedną czerwoną.

Jedni i drudzy wykorzystali wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Już w najbliższą sobotę zespół Racinga Santander będzie miał szansę na kolejne punkty grając na wyjeździe. Jego przeciwnikiem będzie CD Numancia de Soria. Natomiast 8 marca Malaga Club de Futbol będzie rywalem drużyny Saragossy w meczu, który odbędzie się w Maladze.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL