Reklama

Reklama

Liga hiszpańska - 28. kolejka Segunda División: Elche CF - Real Saragossa 1-2 (1-2)

15 lutego na Estadio Manuel Martínez Valero odbyło się starcie 28. kolejki hiszpańskiej Segunda División pomiędzy drużynami Elche i Saragossy. Mecz zakończył się zwycięstwem Saragossy 2-1. Pojedynek obejrzało 11 287 widzów.

15 lutego  na Estadio Manuel Martínez Valero odbyło się starcie  28. kolejki hiszpańskiej Segunda División pomiędzy drużynami Elche  i Saragossy. Mecz zakończył się zwycięstwem Saragossy 2-1. Pojedynek obejrzało 11 287 widzów.

Było to spotkanie zespołów z czołówki tabeli. Zapowiadało się ciekawe starcie, gdyż spotkały się szósty i trzeci zespół Segundy División.

Jedenastki nie spotykały się na boisku zbyt często. Na 11 meczów zespół Elche wygrał pięć razy, ale więcej przegrywał, bo sześć razy. Żadne spotkanie nie zakończyło się remisem.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Szczęście uśmiechnęło się do zawodników Saragossy w 13. minucie spotkania, gdy Alberto Soro strzelił pierwszego gola.

Drużyna gospodarzy otrząsnęła się z chwilowego letargu. Ruszyła do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Ich wysiłki szybko przyniosły efekt. W 18. minucie Pere Milla wyrównał wynik meczu. Asystę zanotował Juan Cruz.

Reklama

Piłkarze Saragossy szybko odpowiedzieli zdobyciem bramki. W 26. minucie na listę strzelców wpisał się Luis Suárez. Zawodnik ten strzela jak na zawołanie. To już jego piętnaste trafienie w sezonie.

Do końca pierwszej połowy żadnej z drużyn nie udało się zmienić wyniku meczu.

Na drugą połowę jedenastka Elche wyszła w zmienionym składzie, za Josána Fernándeza wszedł Fidel. W 52. minucie kartkę dostał Pichu Atienza, piłkarz Saragossy.

Trener Elche postanowił zagrać agresywniej. W 56. minucie zmienił pomocnika Omenuke'a Mfulu i na pole gry wprowadził napastnika Daniego Escrichego, który w bieżącym sezonie ma na koncie już jednego gola. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko odrobi straty. Jednak pomylił się - pomimo zmiany taktyki jego drużyna wciąż miała problemy ze skutecznością. W 61. minucie arbiter ukarał żółtą kartką Luisa Suáreza z Saragossy, a w 71. minucie Óscara Gila z drużyny przeciwnej. Na 17 minut przed zakończeniem drugiej połowy w jedenastce Elche doszło do zmiany. Claudio Medina wszedł za Nina.

W 76. minucie Luis Suárez zastąpił Burguiego. W 81. minucie w drużynie Saragossy doszło do zmiany. Daniel Torres wszedł za Alberta Sora. Na sześć minut przed zakończeniem pojedynku kartkę dostał Dani Escriche z Elche.

Trener Saragossy wyciągnął asa z rękawa i wpuścił na boisko Miguela Linaresa. W bieżącym sezonie ten napastnik wchodził już jako rezerwowy osiem razy i ma na koncie jednego strzelonego gola. Murawę musiał opuścić Javi Puado. W doliczonej trzeciej minucie spotkania kartkę otrzymał Juan Cruz z drużyny gospodarzy. W drugiej połowie nie padły gole.

Zespół Saragossy zdominował rywali na boisku. Przeprowadził o wiele więcej groźnych ataków na bramkę przeciwników, oddał osiem celnych strzałów.

Zawodnicy Elche obejrzeli w meczu trzy żółte kartki, natomiast ich przeciwnicy dwie.

Jedni i drudzy wykorzystali wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Już w najbliższą środę zespół Saragossy będzie miał szansę na kolejne punkty grając w Mirandzie de Ebro. Jego przeciwnikiem będzie CD Mirandés. Natomiast w sobotę CD Tenerife będzie rywalem jedenastki Elche w meczu, który odbędzie się w Santa Cruz de Teneryfie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL