Reklama

Reklama

Liga hiszpańska - 27. kolejka Segunda B: Real Valladolid - Real Union 1-0 (1-0)

29 lutego na Campo 2 Anexos del José Zorrilla odbył się mecz 27. kolejki hiszpańskiej Segunda B pomiędzy drużynami Realu Valladolid i Realu Union. Starcie zakończyło się zwycięstwem Realu Valladolid 1-0.

29 lutego  na Campo 2 Anexos del José Zorrilla odbył się mecz  27. kolejki hiszpańskiej Segunda B pomiędzy drużynami Realu Valladolid  i Realu Union. Starcie zakończyło się zwycięstwem Realu Valladolid 1-0.

Drużyny nie spotykały się na boisku zbyt często. Na dziewięć spotkań zespół Realu Valladolid wygrał dwa razy, ale więcej przegrywał, bo aż sześć razy. Jeden mecz zakończył się remisem.

Już w początkowych minutach meczu dokonano zmiany. Niestety w 15. minucie meczu Gaizka Campos bramkarz Realu Valladolid z powodu kontuzji musiał opuścić boisko. Trenerowi nie zostało nic innego, jak na jego miejsce między słupkami postawić Samu Péreza - rezerwowego bramkarza jedenastki.

W 20. minucie kartkę obejrzał Dani Estrada z Realu Union.

Reklama

Jedyną bramkę meczu zdobył Kuki dla drużyny Realu Valladolid. Bramka padła w tej samej minucie. To już ósme trafienie tego piłkarz w sezonie.

Między 28. a 38. minutą, arbiter starał się uspokoić grę pokazując trzy żółte kartki piłkarzom Realu Union. Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem zespołu Realu Valladolid.

Trener Realu Union wyciągnął asa z rękawa i wpuścił na boisko Jorge Galána. W bieżącym sezonie ten napastnik wchodził już jako rezerwowy sześć razy i ma na koncie osiem strzelonych goli. Murawę musiał opuścić Mario Capelete. W 67. minucie Alain Eizmendi został zastąpiony przez Eneka Eizmendiego.

W 71. minucie Roberto Corral został zmieniony przez Javiera Aparicia, a za Miguela De la Fuentego wszedł na boisko Miguel Rubio, co miało wzmocnić zespół Realu Valladolid. W niedługim czasie trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Iñakiego Recia na Aitora Aranzabe'a. Sędzia przyznał żółte kartki zawodnikom Real Valladolid: Miguelowi De la Fuentemu w 78. minucie i Jaime Sánchezowi w pierwszej minucie doliczonego czasu meczu. W drugiej połowie nie padły gole.

Drużyna Realu Valladolid zdominowała rywali na boisku. Przeprowadziła o wiele więcej groźnych ataków na bramkę przeciwników, oddała cztery celne strzały, dwa razy obijała słupki bramki zespołu Realu Union.

To był brutalny mecz. Obie drużyny koncentrowały się bardziej na faulowaniu przeciwnika niż na strzelaniu goli. Zawodnicy Realu Valladolid dostali w meczu dwie żółte kartki, natomiast ich przeciwnicy cztery.

Obie jedenastki wykorzystały wszystkie zmiany.

8 marca drużyna Realu Union rozegra kolejny mecz w Lezamie. Jej rywalem będzie Bilbao Athletic. Tego samego dnia Deportivo Alavés II będzie przeciwnikiem jedenastki Realu Valladolid w meczu, który odbędzie się w Vitorii-Gasteiz.

Reklama

Reklama

Reklama