Reklama

Reklama

Liga hiszpańska - 27. kolejka Segunda B: Club Haro Deportivo - Barakaldo CF 0-0

1 marca na Estadio Municipal El Mazo odbył się mecz 27. kolejki hiszpańskiej Segunda B pomiędzy drużynami Haro Deportiva i Barakaldo. Pojedynek zakończył się remisem 0-0.

1 marca  na Estadio Municipal El Mazo odbył się mecz  27. kolejki hiszpańskiej Segunda B pomiędzy drużynami Haro Deportiva  i Barakaldo. Pojedynek zakończył się remisem 0-0.

Występujące tu jedenastki w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą trzy razy. Drużyna Barakaldo wygrała dwa razy, zremisowała raz, nie przegrywając żadnego spotkania.

Początek spotkania nie zapowiadał emocjonującego meczu. Piłkarze starali się wypracowywać sytuacje, ale gra nie kleiła się obu drużynom. Sędzia miał niewiele pracy. Dopiero w piątym kwadransie coś zaczęło się dziać na boisku. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

Trener Barakaldo postanowił zagrać agresywniej. W 65. minucie zmienił pomocnika Javiego Álamę i na pole gry wprowadził napastnika Ángela Sáncheza. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko wyjdzie na prowadzenie. Jednak pomylił się - pomimo zmiany taktyki jego zespół wciąż miał problemy ze skutecznością. W tej samej minucie w jedenastce Haro Deportiva doszło do zmiany. Mikel Bueno wszedł za Ibrahimę Dienga.

Reklama

W 71. minucie Carlos Algarra został zastąpiony przez Carlesa. Chwilę później trener Haro Deportiva postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 74. minucie na plac gry wszedł Álex Valiño, a murawę opuścił Txema Pan. W 77. minucie Diego Cervero został zmieniony przez Jaira Cárcabę, co miało wzmocnić zespół Barakaldo. Trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Isaaca Manjóna na Javiera Ibáñeza w 88. minucie.

Z przebiegu meczu nie wynikało, że jedna z drużyn będzie potrafiła przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Posiadanie piłki rozłożyło się równomiernie na obie drużyny. Remis od samego początku „wisiał w powietrzu”. Obie drużyny utrzymywały się przy piłce praktycznie tyle samo czasu. Mecz był bardzo wyrównany, od pierwszej do ostatniej minuty.

To nie było ładne widowisko, piłkarze często faulowali, co powodowało przestoje w meczu i zniecierpliwienie na trybunach. Arbiter nie pokazał żadnych kartek, mimo zdarzających się fauli.

Obie drużyny wykorzystały wszystkie zmiany w drugiej połowie.

8 marca jedenastka Barakaldo będzie miała szansę na kolejne punkty grając u siebie. Jej rywalem będzie CD Calahorra. Tego samego dnia Real Sociedad de Fútbol II będzie przeciwnikiem drużyny Haro Deportiva w meczu, który odbędzie się w Lasarte-Orii.

Reklama

Reklama

Reklama