Reklama

Reklama

Liga hiszpańska - 26. kolejka Segunda División: Real Oviedo - Albacete Balompié 3-1 (1-1)

2 lutego na Estadio Nuevo Carlos Tartiere odbyło się starcie 26. kolejki hiszpańskiej Segunda División pomiędzy drużynami Oviedo i Realu Betis. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Oviedo 3-1. Pojedynek obejrzało 17 735 widzów.

2 lutego  na Estadio Nuevo Carlos Tartiere odbyło się starcie  26. kolejki hiszpańskiej Segunda División pomiędzy drużynami Oviedo  i Realu Betis. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Oviedo 3-1. Pojedynek obejrzało 17 735 widzów.

Występujące tu jedenastki w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą 21 razy. Drużyna Oviedo wygrała aż dziewięć razy, zremisowała siedem, a przegrała tylko pięć.

Kto by pomyślał, że już od pierwszego gwizdka sędziego piłkarze będą grać aż tak agresywnie. Sędzia miał dużo pracy, piłkarze skupiali się na polowaniu na nogi przeciwników i pewnie dlatego kibice nie obejrzeli w tym czasie żadnej bramki. W 22. minucie arbiter pokazał kartkę Jonowi Erice'owi z zespołu gości.

W 39. minucie sędzia wskazał na jedenasty metr, ale bramkarz wykazał się świetną interwencją broniąc strzał. W ten sposób szansy na zmianę rezultatu spotkania nie wykorzystała drużyna Oviedo.

Reklama

Pod koniec pierwszej połowy to piłkarze Oviedo otworzyli wynik. Na pięć minut przed zakończeniem pierwszej połowy bramkę zdobył Tejera. Przy zdobyciu bramki pomógł Saúl Berjón.

Między 41. a 43. minutą, arbiter starał się uspokoić grę pokazując dwie żółte kartki zawodnikom Oviedo i jedną drużynie przeciwnej.

W 45. minucie minucie sędzia wskazał na wapno, jednak bramkarz wykazał się dobrą interwencją broniąc strzał Pedro Sáncheza. Na szczęście wykonawca karnego zrehabilitował się dobijając piłkę i szczęśliwie zdobywając bramkę. Pierwsza połowa zakończyła się remisem.

W 47. minucie arbiter ukarał żółtą kartką Pedro Sáncheza z Realu Betis, a w 54. minucie Juanja Nieta z drużyny przeciwnej.

Zawodnicy Oviedo odpowiedzieli zdobyciem bramki. W 57. minucie na listę strzelców wpisał się Ibrahima Baldé. Piłkarz ten strzela jak na zawołanie. To już jego trzecie trafienie w sezonie. Po raz kolejny w zdobyciu bramki pomógł Saúl Berjón.

W 62. minucie za Jona Erice'a wszedł Eddy Pascual. Sędzia przyznał żółte kartki zawodnikom Oviedo: Carlosowi Hernándezowi w 66. i Tejerze w 69. minucie. Kibice Oviedo nie mogli już doczekać się wprowadzenia Borję Sáncheza. W bieżącym sezonie ten pomocnik wchodził już jako rezerwowy pięć razy i ma na koncie trzy strzelone gole. Murawę musiał opuścić Rodri. To była dobra decyzja, ponieważ jego drużynie udało się strzelić kolejną bramkę.

Na kwadrans przed zakończeniem meczu w jedenastce Realu Betis doszło do zmiany. David Querol wszedł za Álvara Jiméneza. Po chwili trener Realu Betis postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 83. minucie na plac gry wszedł Néstor Susaeta, a murawę opuścił Pedro Sánchez.

Drużyna Realu Betis ruszyła do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację wykorzystał zespół gospodarzy, strzelając kolejnego gola. W 86. minucie Ibrahima Baldé po raz drugi trafił do bramki zmieniając wynik na 3-1. Bramka padła po podaniu Christiana Fernándeza.

Do końca starcia wynik nie uległ zmianie. Spotkanie zakończyło się rezultatem 3-1.

Arbiter ukarał żółtymi kartkami pięciu zawodników Oviedo. Pokazał im dwie żółte kartki w pierwszej i trzy w drugiej połowie meczu. Piłkarze gości obejrzeli dwie żółte kartki w pierwszej i jedną w drugiej części meczu.

Obie jedenastki wykorzystały wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Już w najbliższą niedzielę drużyna Realu Betis rozegra kolejny mecz u siebie. Jej przeciwnikiem będzie SD Ponferradina. Tego samego dnia Rayo Vallecano będzie rywalem jedenastki Oviedo w meczu, który odbędzie się w Madrycie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL