Reklama

Reklama

Liga hiszpańska - 24. kolejka Segunda División: Elche CF - AD Alcorcón 1-1 (1-0)

W meczu 24. kolejki hiszpańskiej Segunda División, który rozegrany został 19 stycznia, drużyna Elche zremisowała z AD Alcorcón 1-1 (1-0). Mecz na Estadio Manuel Martínez Valero obejrzało 8 464 widzów.

W  meczu 24. kolejki hiszpańskiej Segunda División, który rozegrany został 19 stycznia, drużyna Elche zremisowała  z AD Alcorcón  1-1 (1-0). Mecz na Estadio Manuel Martínez Valero obejrzało 8 464 widzów.

Drużyna Elche bardzo potrzebowała punktów, by znaleźć się w czołówce ligowej tabeli. Zespół ten zajmował 10. pozycję i był zdecydowanym faworytem spotkania.

Drużyny nie spotykały się na boisku zbyt często. Na 14 starć zespół AD Alcorcón wygrał sześć razy, ale więcej przegrywał, bo siedem razy. Jeden mecz zakończył się remisem.

Kto by pomyślał, że już od pierwszego gwizdka sędziego piłkarze będą grać aż tak agresywnie. Sędzia miał dużo pracy, piłkarze skupiali się na polowaniu na nogi przeciwników i pewnie dlatego kibice nie obejrzeli w tym czasie żadnej bramki. Jedyną żółtą kartkę w pierwszej połowie arbiter pokazał Samuelowi Sosie z AD Alcorcón. Była to 35. minuta spotkania.

Reklama

W tym czasie to zawodnicy Elche otworzyli wynik. W 38. minucie na listę strzelców wpisał się Dani Calvo.

Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem drużyny Elche.

Fani jeszcze dobrze nie rozsiedli się na trybunach po przerwie, a już padł wyrównujący gol w tym spotkaniu. W 47. minucie bramkę wyrównującą zdobył Carlos Pomares. Przy zdobyciu bramki pomagał Samuel Sosa.

Chwilę później trener Elche postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 51. minucie na plac gry wszedł Omenuke Mfulu, a murawę opuścił Gonzalo Villar. W 54. minucie za Óscara wszedł Álex Mula. W 66. minucie Rui Costa został zmieniony przez Sandazę, co miało wzmocnić zespół AD Alcorcón. Trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Fidela na Josána Fernándeza w 70. minucie oraz Nina na Pere'a Millę w tej samej minucie.

W 69. minucie sędzia ukarał żółtą kartką Daniego Calvę z Elche, a w 71. minucie Adriána Diégueza z drużyny przeciwnej. Na siedem minut przed zakończeniem pojedynku w drużynie AD Alcorcón doszło do zmiany. Dorca wszedł za Richarda Boatenga. W 85. minucie czerwoną kartkę obejrzał Laure, tym samym zespół gości musiał końcówkę grać w dziesiątkę, ale utrzymał korzystny wynik.

Na boisku zrobiło się niespokojnie. Aby opanować sytuację w pierwszej minucie doliczonego czasu gry, arbiter przyznał żółte kartki zawodnikom obu drużyn: Ramónowi Folchowi i Áleksowi Muli. Do końca starcia rezultat nie uległ zmianie. Spotkanie zakończyło się wynikiem 1-1.

Przewaga zespołu Elche w posiadaniu piłki była ogromna (66 procent), niestety, pomimo takiej przewagi piłkarze tylko zremisowali.

Zespół AD Alcorcón zagrał bardzo agresywnie, co niestety przełożyło się na dużą liczbę fauli. Sędzia starał się panować nad sytuacją i chętnie wyciągał kolorowe kartoniki, niestety nawet to nie ochłodziło rozgrzanych głów piłkarzy. Piłkarze gości otrzymali w meczu trzy żółte kartki oraz jedną czerwoną, a ich przeciwnicy dwie żółte.

Jedni i drudzy wykorzystali wszystkie zmiany w drugiej połowie.

26 stycznia zespół Elche zawalczy o kolejne punkty na wyjeździe. Jego przeciwnikiem będzie UD Almería. Tego samego dnia SD Ponferradina zagra z drużyną AD Alcorcón na jej terenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL