Reklama

Reklama

Liga hiszpańska - 24. kolejka Segunda División: CF Fuenlabrada - Malaga Club de Futbol 0-0

W pojedynku 24. kolejki hiszpańskiej Segunda División, który rozegrany został 17 stycznia, drużyna Fuenlabrady zremisowała z Malaga CF 0-0. Mecz na Estadio Fernando Torres obejrzało 4 563 widzów.

W  pojedynku 24. kolejki hiszpańskiej Segunda División, który rozegrany został 17 stycznia, drużyna Fuenlabrady zremisowała  z Malaga CF  0-0. Mecz na Estadio Fernando Torres obejrzało 4 563 widzów.

Zespół Fuenlabrady bardzo potrzebował punktów, by znaleźć się w czołówce ligowej tabeli. Jedenastka ta zajmowała piąte miejsce i była zdecydowanym faworytem spotkania.

Obie drużyny grały dotychczas ze sobą tylko raz. Spotkanie zakończyło się remisem.

Kto by pomyślał, że już od pierwszego gwizdka sędziego piłkarze będą grać aż tak agresywnie. Sędzia miał dużo pracy, piłkarze skupiali się na polowaniu na nogi przeciwników i pewnie dlatego kibice nie obejrzeli w tym czasie żadnej bramki. Jedyną kartkę w pierwszej połowie arbiter przyznał Mohamedowi Benkhemassie z Malaga CF. Była to 20. minuta spotkania.

Reklama

Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

W 50. minucie sędzia ukarał żółtą kartką Antoñína Cortésa z Malaga CF, a w 51. minucie Pathé Cissa z drużyny przeciwnej. W 55. minucie Mohamed Benkhemassa zastąpił Daniego Pacheca.

Po chwili trener Fuenlabrady postanowił wpuścić trochę wiecej świeżości w linię napadu i w 61. minucie zastąpił zmęczonego Oriola Rierę. Na boisko wszedł Caye Quintana, który miał za zadanie częściej niepokoić obrońców drużyny przeciwnej. Między 66. a 86. minutą, arbiter starał się uspokoić grę pokazując dwie żółte kartki zawodnikom gości i jedną drużynie przeciwnej. W 70. minucie Antoñín Cortés został zmieniony przez Sergia Buenacasę, a za Sergia Buenacasę wszedł na boisko Badr Boulhroud, co miało wzmocnić jedenastkę Malaga CF. W niedługim czasie trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Pathé Cissa na Cristóbala.

Z przebiegu meczu nie wynikało, że jedna z drużyn będzie potrafiła przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Posiadanie piłki rozłożyło się równomiernie na obie drużyny. Wyjątkowa nieporadność napastników Malaga CF była aż nadto widoczna. W ciągu 90 minut meczu nie oddali żadnego celnego strzału.

To był brutalny mecz. Obie drużyny koncentrowały się bardziej na faulowaniu przeciwnika niż na strzelaniu goli. Piłkarze gospodarzy otrzymali w meczu dwie żółte kartki, natomiast ich przeciwnicy cztery.

Zespół gospodarzy w drugiej połowie wymienił dwóch graczy. Natomiast drużyna Malaga CF w drugiej połowie wykorzystała wszystkie zmiany.

25 stycznia zespół Fuenlabrady będzie miał szansę na kolejne punkty grając na wyjeździe. Jego przeciwnikiem będzie Real Sporting de Gijón. Natomiast 26 stycznia CD Mirandés zagra z zespołem Malaga CF na jego terenie.

Reklama

Reklama

Reklama