Reklama

Reklama

Liga hiszpańska - 24. kolejka Segunda B: UD Logroñés - Salamanca CF UDS 1-0 (0-0)

9 lutego na Estadio Nuevo Municipal Las Gaunas w Logroño odbył się pojedynek 24. kolejki hiszpańskiej Segunda B pomiędzy drużynami Logronés i Salamanki. Starcie zakończyło się zwycięstwem Logronés 1-0.

9 lutego  na Estadio Nuevo Municipal Las Gaunas w Logroño odbył się pojedynek  24. kolejki hiszpańskiej Segunda B pomiędzy drużynami Logronés  i Salamanki. Starcie zakończyło się zwycięstwem Logronés 1-0.

Obie drużyny grały dotychczas ze sobą tylko raz. Mecz zakończył się zwycięstwem zespołu Logronés.

Od początku spotkania niewiele się działo na boisku. Można powiedzieć, że jednym z ważniejszych wydarzeń w pierwszych minutach meczu było ukaranie zawodnika kartką. Między piątą a 38. minutą, sędzia starał się uspokoić grę pokazując trzy żółte kartki zawodnikom Salamanki.

Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

Trener Logronés wyciągnął asa z rękawa i wpuścił na boisko Roniego. W bieżącym sezonie ten napastnik wchodził już jako rezerwowy 15 razy i ma na koncie aż cztery zdobyte bramki. Murawę musiał opuścić Ander Vitoria. To była dobra decyzja, ponieważ jego drużynie udało się strzelić zwycięskiego gola. Kilka minut po rozpoczęciu drugiej połowy drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną dostał Leonardo Sepúlveda z drużyny Salamanki i musiał opuścić boisko. Wcześniejszą kartkę ten piłkarz dostał w 38. minucie.

Reklama

Fani jeszcze dobrze nie rozsiedli się na trybunach po przerwie, a już padła pierwsza bramka w tym spotkaniu. W 50. minucie wynik ustalił Rubén Martínez.

W 60. minucie Mati Hernández został zastąpiony przez Antonia Amarę. Arbiter pokazał żółte kartki zawodnikom Salamanca: Hugonowi Díazowi w 62. i Fernandowi Monarrezowi w 66. minucie. Na 23 minuty przed zakończeniem drugiej połowy w zespole Logronés doszło do zmiany. Víctor Socorro wszedł za Jaime Sierrę.

W tej samej minucie trener Salamanki postanowił skorzystać ze swojego jokera i na plac gry wszedł Hugo Díaz, a murawę opuścił Fernando Monarrez. W 75. minucie Ñoño został zmieniony przez Zelu, co miało wzmocnić drużynę Logronés. Niewiele później trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Giovanniego na Edu Ubisa. Od 78. minuty sędzia starał się uspokoić grę pokazując trzy żółte kartki piłkarzom Salamanki.

To był brutalny mecz. Obie drużyny koncentrowały się bardziej na faulowaniu przeciwnika niż na strzelaniu goli. Arbiter nie ukarał zawodników gospodarzy żadną kartką, natomiast piłkarzom Salamanki przyznał osiem żółtych oraz jedną czerwoną.

Jedni i drudzy wykorzystali wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Już w najbliższą niedzielę drużyna Logronés zawalczy o kolejne punkty na wyjeździe. Jej przeciwnikiem będzie CD Tudelano. Tego samego dnia Burgos CF zagra z zespołem Salamanki na jego terenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL