Reklama

Reklama

Liga hiszpańska - 15. kolejka Segunda B: Real Unión Club de Irún - SD Leioa 0-0

1 grudnia na Estadio Gal w Irún odbyło się starcie 15. kolejki hiszpańskiej Segunda B pomiędzy drużynami Realu Union i Leioa. Pojedynek zakończył się remisem 0-0.

1 grudnia  na Estadio Gal w Irún odbyło się starcie  15. kolejki hiszpańskiej Segunda B pomiędzy drużynami Realu Union  i Leioa. Pojedynek zakończył się remisem 0-0.

Zespoły nie spotykały się na boisku zbyt często. Na 11 meczów drużyna Realu Union wygrała cztery razy, ale więcej przegrywała, bo pięć razy. Dwa mecze zakończyły się remisem.

Sędzia musiał opanować emocje piłkarzy już na początku meczu. W 18. minucie sędzia ukarał żółtą kartką Javiera Garrida z Realu Union, a w 41. minucie Íñiga Ibargoiena z drużyny przeciwnej.

Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

W 53. minucie żółtą kartkę dostał Mikel Juaristi, piłkarz Leioa. Trener Realu Union postanowił zagrać agresywniej. W 62. minucie zmienił pomocnika Alaina Eizmendiego i na pole gry wprowadził napastnika Maria Capeletego. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko wyjdzie na prowadzenie. Jednak pomylił się - pomimo zmiany taktyki jego drużyna wciąż miała problemy ze skutecznością.

Reklama

W 66. minucie Lander Yurrebaso został zastąpiony przez Raly'ego. Między 69. a 83. minutą, boisko opuścili piłkarze Realu Union: Eneko Eizmendi, Yoel Sola, na ich miejsce weszli: Jorge Galán, Aitor Aranzabe. Także w drużynie przeciwnej trener zarządził roszady na boisku, miejsce Mikela Juaristiego, Mikela Pradery zajęli: Alex Iriondo, Chirri. Sędzia pokazał żółte kartki zawodnikom Real Union: Álvarowi Télisowi w 71. i Gorce Larrucei w 73. minucie.

Álvaro Télis z Realu Union w doliczonym czasie gry dostał drugą żółtą, a następnie czerwoną kartkę i musiał opuścić boisko. Wcześniej został on ukarany w 71. minucie. W doliczonej pierwszej minucie meczu arbiter przyznał żółtą kartkę Xabiemu Etxebarríi z zespołu gości.

Z przebiegu meczu nie wynikało, że jedna z drużyn będzie potrafiła przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Posiadanie piłki rozłożyło się równomiernie na obie drużyny. Remis od samego początku „wisiał w powietrzu”. Obie drużyny utrzymywały się przy piłce praktycznie tyle samo czasu. Mecz był bardzo wyrównany, od pierwszej do ostatniej minuty.

To był brutalny mecz. Obie drużyny koncentrowały się bardziej na faulowaniu przeciwnika niż na strzelaniu goli. Zawodnicy gospodarzy otrzymali w meczu trzy żółte kartki oraz jedną czerwoną, a ich przeciwnicy trzy żółte.

Obie drużyny wykorzystały wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Już w najbliższy piątek zespół Leioa zawalczy o kolejne punkty u siebie. Jego przeciwnikiem będzie Bilbao Athletic. Natomiast 8 grudnia Barakaldo CF będzie gościć zespół Realu Union.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL