Reklama

Reklama

Liga hiszpańska - 14. kolejka Segunda División: CD Lugo - Rayo Vallecano 1-0 (0-0)

W pojedynku 14. kolejki hiszpańskiej Segunda División, który rozegrany został 3 listopada, jedenastka Lugo wygrała z Rayo 1-0 (0-0). Mecz na Estadio Anxo Carro obejrzało 2 816 widzów.

W  pojedynku 14. kolejki hiszpańskiej Segunda División, który rozegrany został 3 listopada, jedenastka Lugo wygrała  z Rayo  1-0 (0-0). Mecz na Estadio Anxo Carro obejrzało 2 816 widzów.

Występujące tu zespoły w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą dziewięć razy. Drużyna Rayo wygrała aż pięć razy, zremisowała dwa, a przegrała tylko dwa.

Już w pierwszej połowie drużyna Rayo mogła mogła ustawić przebieg meczu ale nie wykorzystała stuprocentowej sytuacji. W 28. minucie arbiter wskazał na wapno, ale bramkarz wykazał się świetną interwencją i obronił strzał przeciwnika. W ten sposób szansy na zmianę rezultatu spotkania nie wykorzystał zespół Rayo.

Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 0-0.

Reklama

Drugą połowę drużyna Lugo rozpoczęła w zmienionym składzie, za Edu Campabadala wszedł Gerard Valentín. Jedyną kartkę w meczu sędzia pokazał Adriemu Embarbie z jedenastki gości. Była to 63. minuta spotkania.

W 63. minucie za Tete'a Morente'a wszedł Manu Barreiro. W 67. minucie Gerard Valentín został zmieniony przez Iriome'a, co miało wzmocnić zespół Lugo. W niedługim czasie trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Óscara Treja na José Poza.

Szczęście uśmiechnęło się do zawodników Lugo w 69. minucie spotkania, gdy Cristian strzelił pierwszego gola. Piłkarz ten strzela jak na zawołanie. To już jego szóste trafienie w sezonie. Przy zdobyciu bramki pomagał Yanis Rahmani.

Chwilę później trener Rayo postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 70. minucie na plac gry wszedł Federico Piovaccari, a murawę opuścił Saúl García. Na trzy minuty przed zakończeniem meczu w zespole Rayo doszło do zmiany. Jonathan Montiel wszedł za Santiego Comesañę.

Należy odnotować rewelacyjną skuteczność jedenastki Lugo, która potrzebowała tylko dwóch celnych strzałów, żeby pokonać bramkarza rywali. Przewaga drużyny Rayo w posiadaniu piłki była ogromna (62 procent), niestety, pomimo takiej przewagi zespół poniósł porażkę.

To był brutalny mecz. Obie drużyny koncentrowały się bardziej na faulowaniu przeciwnika niż na strzelaniu goli. Arbiter nie ukarał zawodników Lugo żadną kartką, natomiast piłkarzom gości przyznał jedną żółtą.

Obie jedenastki wykorzystały wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Już w najbliższą sobotę drużyna Lugo zawalczy o kolejne punkty na wyjeździe. Jej rywalem będzie Albacete Balompié. Natomiast 10 listopada Cádiz CF zagra z drużyną Rayo na jej terenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL