Reklama

Reklama

Liga hiszpańska - 12. kolejka Segunda B: CD Castellón - Hércules Alicante 1-0 (0-0)

10 listopada na Nou Estadi Castalia w Castellón de la Planej odbyło się starcie 12. kolejki hiszpańskiej Segunda B pomiędzy drużynami Castellónu i Hércules'u. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Castellónu 1-0.

10 listopada  na Nou Estadi Castalia w Castellón de la Planej odbyło się starcie  12. kolejki hiszpańskiej Segunda B pomiędzy drużynami Castellónu  i Hércules'u. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Castellónu 1-0.

Występujące tu drużyny w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą 16 razy. Zespół Hércules'u wygrał aż sześć razy, zremisował osiem, a przegrał tylko dwa.

Początek spotkania nie zapowiadał emocjonującego meczu. Piłkarze starali się wypracowywać sytuacje, ale gra nie kleiła się obu drużynom. Sędzia miał niewiele pracy. Dopiero w trzecim kwadransie coś zaczęło się dziać na boisku. Na boisku zawrzało. Aby uspokoić sytuację w 39. minucie, sędzia pokazał żółte kartki zawodnikom obu drużyn: Satrústeguiemu i Álvarowi Pérezowi.

Reklama

Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

Jedyną kartkę w drugiej połowie dostał Jamelli z drużyny gospodarzy. Była to 51. minuta meczu.

Jedyną bramkę meczu zdobył Rafa Gálvez dla jedenastki Castellónu. Bramka padła w tej samej minucie. Trener Hércules'u wyciągnął asa z rękawa i wpuścił na boisko Jonathana Mejíę. W bieżącym sezonie ten napastnik wchodził już jako rezerwowy pięć razy i ma na koncie jednego strzelonego gola. Murawę musiał opuścić Benja.

W 76. minucie Fran Miranda został zastąpiony przez Diego Benita. Na 13 minut przed zakończeniem starcia w jedenastce Castellónu doszło do zmiany. Raúl Alcaina wszedł za Davida Cubillasa. Po chwili trener Castellónu postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 83. minucie na plac gry wszedł Javi Serra, a murawę opuścił Jorge Fernández.

W 87. minucie Nani został zmieniony przez Alfarę, co miało wzmocnić drużynę Hércules'u. Niewiele później trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Jamellego na Marca Castellsa.

To nie było ładne widowisko, piłkarze często faulowali, co powodowało przestoje w meczu i zniecierpliwienie na trybunach. Piłkarze gospodarzy obejrzeli w meczu dwie żółte kartki, natomiast ich przeciwnicy jedną.

Obie jedenastki wykorzystały wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Już w najbliższą niedzielę zespół Castellónu będzie miał szansę na kolejne punkty grając na wyjeździe. Jego rywalem będzie Orihuela CF. Tego samego dnia Valencia CF Mestalla zagra z zespołem Hércules'u na jego terenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL