Reklama

Reklama

Liga hiszpańska - 12. kolejka Segunda B: Atlético Madryt II - Atlético Baleares 0-0

10 listopada na Miniestadio Cerro del Espino w Majadahondzie odbyło się starcie 12. kolejki hiszpańskiej Segunda B pomiędzy drużynami Atlético Madryt II i Atlético Baleares. Pojedynek zakończył się remisem 0-0.

10 listopada  na Miniestadio Cerro del Espino w Majadahondzie odbyło się starcie  12. kolejki hiszpańskiej Segunda B pomiędzy drużynami Atlético Madryt II  i Atlético Baleares. Pojedynek zakończył się remisem 0-0.

Był to pierwszy mecz rozegrany między tymi jedenastkami.

Sędzia musiał opanować emocje piłkarzy już na początku meczu. Sędzia pokazał żółte kartki zawodnikom Atlético Baleares: Albertowi Villapalosowi w 19. i José Perisowi w 36. minucie.

Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

Trener Atlético Baleares postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 63. minucie na plac gry wszedł Arturo, a murawę opuścił Tony Gabarre. W 67. minucie Jordan Holsgrove został zastąpiony przez Lucę Ferronego.

Reklama

W 72. minucie arbiter ukarał żółtą kartką Cedrica Teguię z Atlético Madryt II, a w 75. minucie Artura z drużyny przeciwnej. Trener Atlético Madryt II postanowił zagrać agresywniej. W 79. minucie zmienił obrońcę Ricarda Sáncheza i na pole gry wprowadził napastnika Rubéna Del Campa. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko wyjdzie na prowadzenie. Jednak pomylił się - pomimo zmiany taktyki jego zespół wciąż miał problemy ze skutecznością. W 83. minucie Óscar Clemente został zmieniony przez Tropiego, co miało wzmocnić drużynę Atlético Madryt II. W niedługim czasie trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Davida Harę na José Garcíę.

Od 85. minuty sędzia starał się uspokoić grę pokazując dwie żółte kartki zawodnikom gości i jedną drużynie przeciwnej.

Z przebiegu meczu nie wynikało, że jedna z drużyn będzie potrafiła przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Posiadanie piłki rozłożyło się równomiernie na obie drużyny. Remis od samego początku „wisiał w powietrzu”. Obie drużyny utrzymywały się przy piłce praktycznie tyle samo czasu. Mecz był bardzo wyrównany, od pierwszej do ostatniej minuty.

To nie było ładne widowisko, piłkarze często faulowali, co powodowało przestoje w meczu i zniecierpliwienie na trybunach. Arbiter przyznał dwie żółte kartki piłkarzom gospodarzy, a zawodnikom Atlético Baleares pokazał pięć.

Jedenastka Atlético Madryt II w drugiej połowie wymieniła dwóch graczy. Natomiast drużyna gości w drugiej połowie wykorzystała wszystkie zmiany.

Już w najbliższą sobotę zespół Atlético Madryt II zawalczy o kolejne punkty na wyjeździe. Jego rywalem będzie Real Oviedo Vetusta. Natomiast 17 listopada Real Madryt Castilla zagra z jedenastką Atlético Baleares na jej terenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL