Reklama

Reklama

Liga hiszpańska - 11. kolejka Segunda B: Mérida AD - Sevilla Atlético 0-0

W meczu 11. kolejki hiszpańskiej Segunda B, który rozegrany został 3 listopada, drużyna Méridy Asociación zremisowała z Sevillą Atlético 0-0. Starcie odbyło się na Estadio Romano.

W  meczu 11. kolejki hiszpańskiej Segunda B, który rozegrany został 3 listopada, drużyna Méridy Asociación zremisowała  z Sevillą Atlético  0-0. Starcie odbyło się na Estadio Romano.

Występujące tu zespoły w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą dwa razy. Jedenastka Méridy Asociación wygrała jeden raz, zremisowała raz, nie przegrywając żadnego spotkania.

Już w pierwszych minutach jedenastka Sevilli Atlético próbowała rozpoznać przeciwników konstruując akcje zaczepne. Przez dłuższy czas przewaga w posiadaniu piłki była aż nadto widoczna, jednak nie przynosiło to efektów w postaci bramek. Na siedem minut przed zakończeniem pierwszej połowy sędzia pokazał kartkę Gonzalowi Poleyowi z drużyny gospodarzy.

Reklama

Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

Trener Sevilli Atlético postanowił zagrać agresywniej. W 60. minucie zmienił pomocnika Paua Miguéleza i na pole gry wprowadził napastnika Ibrahima Diabate'a, który w bieżącym sezonie ma na koncie jednego gola. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko wyjdzie na prowadzenie. Jednak pomylił się - pomimo zmiany taktyki jego drużyna wciąż miała problemy ze skutecznością. W 68. minucie Cristo został zmieniony przez Salomóna.

W 70. minucie w jedenastce Sevilli Atlético doszło do zmiany. Mohamed Diouri wszedł za Panę. Po chwili trener Méridy Asociación postanowił bronić wyniku. W 77. minucie postawił na defensywę. Za pomocnika Melchora wszedł Emilio Cubo, typowy obrońca, który miał pomóc swojej drużynie obronić wynik. Trener okazał się dobrym strategiem, jego decyzja pozwoliła drużynie gospodarzy utrzymać remis. W 84. minucie José Mena został zmieniony przez Juanlu, co miało wzmocnić jedenastkę Sevilli Atlético. W niedługim czasie trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Gonzala Poleya na Diego del Castillo.

Od 85. minuty arbiter starał się uspokoić grę pokazując trzy żółte kartki zawodnikom Méridy Asociación i jedną drużynie przeciwnej.

Zespół Sevilli Atlético miał dziewięć szans na strzelenie bramki z rzutu rożnego.

To nie było ładne widowisko, piłkarze często faulowali, co powodowało przestoje w meczu i zniecierpliwienie na trybunach. Zawodnicy gospodarzy dostali w meczu cztery żółte kartki, a ich przeciwnicy jedną.

Jedni i drudzy wykorzystali wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Już w najbliższą sobotę jedenastka Méridy Asociación zawalczy o kolejne punkty w Puerto Realu. Jej rywalem będzie Cádiz CF II. Tego samego dnia CD Don Benito zagra z jedenastką Sevilli Atlético na jej terenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL