Reklama

Reklama

CF Fuenlabrada - UD Almería 1-1 (0-0). Liga hiszpańska - 24. kolejka Segunda División

W starciu 24. kolejki hiszpańskiej Segunda División, które rozegrane zostało 6 lutego, zespół Fuenlabrady zremisował z Almeríą 1-1 (0-0). Mecz odbył się na Estadio Fernando Torres.

W  starciu 24. kolejki hiszpańskiej Segunda División, które rozegrane zostało 6 lutego, zespół Fuenlabrady zremisował  z Almeríą  1-1 (0-0). Mecz odbył się na Estadio Fernando Torres.

Zespół Almeríi bardzo potrzebował punktów, by utrzymać się w czołówce ligowej tabeli. Drużyna ta zajmowała trzecią pozycję i była zdecydowanym faworytem spotkania.

Występujące tu drużyny w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą trzy razy. Zespół Almeríi wygrał jeden raz, zremisował dwa, nie przegrywając żadnego spotkania.

Od pierwszych minut zespół Fuenlabrady zawzięcie atakował bramkę przeciwników. Linia obrony drużyny Almeríi była jednak dobrze ustawiona i żaden z ataków nie zakończył się utratą bramki. Między 24. a 30. minutą, arbiter starał się uspokoić grę pokazując dwie żółte kartki zawodnikom Almeríi i jedną drużynie przeciwnej.

Reklama

Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

Umar Sadiq z Almeríi w 53. minucie dostał drugą żółtą, a następnie czerwoną kartkę, osłabiając swoją drużynę. Wcześniej ten zawodnik został ukarany w 30. minucie. Trener Almeríi postanowił zagrać agresywniej. W 58. minucie zmienił pomocnika Agera Aketxego i na pole gry wprowadził napastnika Largiego Ramazaniego, który w bieżącym sezonie ma na koncie już dwie bramki. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko wyjdzie na prowadzenie. Nie mylił się, jego drużyna zdołała zdobyć bramkę, odrobić straty i zremisować.

Na 25 minut przed zakończeniem drugiej połowy sędzia pokazał żółtą kartkę Cristóbalowi, piłkarzowi gospodarzy. W tej samej minucie trener Fuenlabrady postanowił wzmocnić linię pomocy i w 65. minucie zastąpił zmęczonego Francisca Feuillassiera. Na boisko wszedł Álex Mula, który miał za zadanie wprowadzić nieco spokoju w środku boiska. W tej samej minucie Aboubakary Kanté został zmieniony przez Borję Garcésa.

W 70. minucie Iban Salvador został zmieniony przez Óscara Pinchiego, co miało wzmocnić zespół Fuenlabrady. Trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając João Carvalha na Frana Villalbę w 81. minucie oraz Manu Morlanesa na Lucasa Robertonego w tej samej minucie.

Szczęście uśmiechnęło się do zawodników Fuenlabrady w 83. minucie spotkania, gdy Randy Nteka zdobył pierwszą bramkę. W 87. minucie arbiter pokazał żółtą kartkę Samú Coście z drużyny gości.

Kilka chwil później okazało się, że wysiłki podejmowane przez zespół Almeríi w końcu przyniosły efekt bramkowy. W 89. minucie gola wyrównującego strzelił Fran Villalba. W zdobyciu bramki pomógł Lucas Robertone.

W 90. minucie boisko opuścili zawodnicy gości: Nikola Maraš, Juan Villar, a na ich miejsce weszli José Corpas, Samú Costa. Do końca pojedynku wynik nie uległ zmianie. Spotkanie zakończyło się rezultatem 1-1.

Z przebiegu meczu nie wynikało, że jedna z drużyn będzie potrafiła przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Posiadanie piłki rozłożyło się równomiernie na obie drużyny. Remis od samego początku „wisiał w powietrzu”. Obie drużyny utrzymywały się przy piłce praktycznie tyle samo czasu. Mecz był bardzo wyrównany, od pierwszej do ostatniej minuty.

Piłkarze Almeríi otrzymali w meczu trzy żółte kartki oraz jedną czerwoną, natomiast ich przeciwnicy dwie żółte.

Drużyna gospodarzy w drugiej połowie wykorzystała wszystkie zmiany. Natomiast zespół Almeríi w drugiej połowie wymienił pięciu graczy.

14 lutego drużyna Almeríi zawalczy o kolejne punkty u siebie. Jej rywalem będzie UD Las Palmas. Natomiast 15 lutego CD Castellón będzie przeciwnikiem zespołu Fuenlabrady w meczu, który odbędzie się w Castellón de la Planej.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL