Reklama

Reklama

Liga gruzińska - 5. kolejka Erovnulego Liga: FC Lokomotivi Tbilisi - FC Dinamo Batumi 1-4 (0-3)

9 lipca na Mikheil Meskhis Sakhelobis Stadionis Satadarigo Moedani odbyło się starcie 5. kolejki gruzińskiej Erovnulego Liga pomiędzy drużynami Lokomotivu Tbilisi i Dinama Batumi. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Dinama Batumi 4-1.

9 lipca  na Mikheil Meskhis Sakhelobis Stadionis Satadarigo Moedani odbyło się starcie  5. kolejki gruzińskiej Erovnulego Liga pomiędzy drużynami Lokomotivu Tbilisi  i Dinama Batumi. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Dinama Batumi 4-1.

Dotychczasowa historia spotkań między jedenastkami jest bardzo bogata. Na 42 mecze zespół Lokomotivu Tbilisi wygrał 20 razy i zanotował 14 porażek oraz osiem remisów.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Dinama Batumi w 15. minucie spotkania, gdy Flamarion strzelił pierwszego gola.

Po kwadransie gry sędzia pokazał kartkę Levanowi Gegetchkoriemu z jedenastki Dinama Batumi.

W 25. minucie swoją drugą bramkę w tym meczu zdobył Flamarion z Dinama Batumi. W 30. minucie arbiter pokazał kartkę Teimurazowi Shonii, zawodnikowi Lokomotivu Tbilisi.

Reklama

Pod koniec pierwszej połowy rozwiązał się worek z bramkami. Widzowie mieli powody do zadowolenia. W 34. minucie na listę strzelców wpisał się Malkhaz Gagoshidze.

W 41. minucie kartkę dostał Benjamin Teidi, piłkarz Dinama Batumi. Do końca pierwszej połowy żadnej z drużyn nie udało się zmienić wyniku meczu.

W 51. minucie za Aleksandre Kobakhidzego wszedł Dato Kirkitadze.

Trzeba było trochę poczekać, aby Mamia Gavashelishvili wywołał eksplozję radości wśród kibiców Lokomotivu Tbilisi, strzelając gola w 59. minucie starcia. Po chwili trener Dinama Batumi postanowił bronić wyniku. W 68. minucie postawił na defensywę. Za napastnika Giorgiego Nikabadzego wszedł Tornike Gaprindashvili, typowy obrońca, który miał pomóc swojej drużynie obronić wynik. Trener okazał się dobrym strategiem, jego decyzja pozwoliła zespołowi Dinama Batumi utrzymać prowadzenie. Mimo postawienia na obronę zespołowi Dinama Batumi udało się strzelić gola i wygrać.

W ostatnich minutach spotkania na boisku kibice domagali się kolejnych bramek. Na dwie minuty przed zakończeniem pojedynku wynik na 1-4 podwyższył Jambul Jighauri.

Do końca meczu rezultat nie uległ zmianie. Starcie zakończyło się wynikiem 1-4.

Arbiter przyznał jedną żółtą kartkę zawodnikom Lokomotivu Tbilisi, a piłkarzom Dinama Batumi pokazał dwie.

Obie jedenastki wykorzystały wszystkie zmiany w drugiej połowie.

18 lipca drużyna Lokomotivu Tbilisi rozegra kolejny mecz u siebie. Jej przeciwnikiem będzie FC Saburtalo Tbilisi. Tego samego dnia FC Torpedo Kutaisi zagra z drużyną Dinama Batumi na jej terenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL