Reklama

Reklama

Liga gruzińska - 26. kolejka Erovnulej Ligi: Dinamo Tbilisi - FC Dila Gori 5-0 (2-0)

29 sierpnia na Boris Paichadze Dinamo Arena odbył się mecz 26. kolejki gruzińskiej Erovnulej Ligi pomiędzy drużynami Dinamo Tbilisi i Dili Gori. Pojedynek zakończył się zwycięstwem Dinamo Tbilisi 5-0. Spotkanie obejrzało 500 widzów.

29 sierpnia  na Boris Paichadze Dinamo Arena odbył się mecz  26. kolejki gruzińskiej Erovnulej Ligi pomiędzy drużynami Dinamo Tbilisi  i Dili Gori. Pojedynek zakończył się zwycięstwem Dinamo Tbilisi 5-0. Spotkanie obejrzało 500 widzów.

Dotychczasowa historia spotkań między drużynami jest bardzo bogata. Na 73 starcia jedenastka Dinamo Tbilisi wygrała 51 razy i zanotowała sześć porażek oraz 16 remisów.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Szczęście uśmiechnęło się do zawodników Dinamo Tbilisi w 13. minucie spotkania, gdy Levan Kutalia zdobył pierwszą bramkę. Piłkarz ten strzela jak na zawołanie. To już jego trzynaste trafienie w sezonie.

Jedenastka gości ruszyła do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację wykorzystał zespół Dinamo Tbilisi, strzelając kolejnego gola. W 29. minucie wynik na 2-0 podwyższył Nodar Kavtaradze.

Reklama

W 36. minucie za Alefa wszedł Zaur Kereleishvili. Do końca pierwszej połowy żadnej z drużyn nie udało się zmienić wyniku meczu.

Trener Dili Gori postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 46. minucie na plac gry wszedł Issifu Lamptey, a murawę opuścił Amos Obiero. W 51. minucie sędzia ukarał kartką Issifu Lampteya, zawodnika gości.

Po przerwie rozwiązał się worek z bramkami. Widzowie mieli powody do zadowolenia. W 57. minucie Levan Kutalia po raz drugi zdobył bramkę zmieniając wynik na 3-0.

W 64. minucie w drużynie Dinamo Tbilisi doszło do zmiany. Kwame Amponsah wszedł za Levana Kutalię. Kibice Dinamo Tbilisi nie mogli już doczekać się wprowadzenia Giorgiego Zarię. W bieżącym sezonie ten pomocnik wchodził już jako rezerwowy siedem razy i ma na koncie jedną zdobytą bramkę. Murawę musiał opuścić Nika Ninua. To była dobra decyzja, ponieważ jego zespołowi udało się strzelić czwartego gola. W 77. minucie Levan Shengelia został zmieniony przez Akakiego Shulaię, co miało wzmocnić drużynę Dinamo Tbilisi. W niedługim czasie trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Eriksa Santosa na Nugzara Spanderashvilego.

W ostatnich minutach spotkania na boisku emocje piłkarzy dorównywały tym na trybunach. W 87. minucie na listę strzelców wpisał się Akaki Shulaia.

Prawie natychmiast Kwame Amponsah wywołał eksplozję radości wśród kibiców Dinamo Tbilisi, zdobywając kolejną bramkę w 88. minucie meczu. Do końca starcia rezultat nie uległ zmianie. Spotkanie zakończyło się wynikiem 5-0.

Arbiter nie ukarał piłkarzy Dinamo Tbilisi żadną kartką, natomiast zawodnikom gości pokazał jedną żółtą.

Obie jedenastki wykorzystały wszystkie zmiany.

Drużyny będą miały 15-dniową przerwę w rozgrywkach. Dopiero 14 września zespół Dili Gori rozegra kolejny mecz u siebie. Jego przeciwnikiem będzie FC Rustavi. Natomiast 15 września FC WIT Georgia Tbilisi będzie gościć jedenastkę Dinamo Tbilisi.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL