Reklama

Reklama

Liga gruzińska - 25. kolejka Erovnulej Ligi: Dinamo Tbilisi - FC Rustavi 2-2 (1-0)

W spotkaniu 25. kolejki gruzińskiej Erovnulej Ligi, które rozegrane zostało 25 sierpnia, zespół Dinamo Tbilisi zremisował z FC Rustavi 2-2 (1-0). Mecz na Boris Paichadze Dinamo Arena obejrzało 500 widzów.

W  spotkaniu 25. kolejki gruzińskiej Erovnulej Ligi, które rozegrane zostało 25 sierpnia, zespół Dinamo Tbilisi zremisował  z FC Rustavi  2-2 (1-0). Mecz na Boris Paichadze Dinamo Arena obejrzało 500 widzów.

Występujące tu drużyny w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą siedem razy. Jedenastka Dinamo Tbilisi wygrała aż sześć razy, a przegrała tylko raz.

Nie wszyscy kibice zajęli swoje miejsca na stadionie, a doszło do pierwszej zmiany na boisku. W ósmej minucie za Abdela Mediouba wszedł Mykhailo Shyshka.

Nagle to piłkarze Dinamo Tbilisi otworzyli wynik. W 18. minucie na listę strzelców wpisał się Levan Shengelia. To już dwunaste trafienie tego zawodnika w sezonie.

Na dziewięć minut przed zakończeniem pierwszej połowy w zespole Dinamo Tbilisi doszło do zmiany. Arfang Daffé wszedł za Levana Shengelię. Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem jedenastki Dinamo Tbilisi.

Reklama

Na drugą połowę zespół FC Rustavi wyszedł w zmienionym składzie, za Georgiego Bugulova wszedł Data Sitchinava. W 47. minucie sędzia pokazał kartkę Nice Ninui z drużyny gospodarzy.

Trzeba było trochę poczekać, aby Nika Ninua wywołał eksplozję radości wśród kibiców Dinamo Tbilisi, strzelając kolejnego gola w 50. minucie starcia.

Piłkarze FC Rustavi szybko odpowiedzieli zdobyciem bramki. W 55. minucie gola kontaktowego strzelił Beka Kavtaradze.

W 56. minucie kartkę dostał Giorgi Kimadze, zawodnik Dinamo Tbilisi. Trener Dinamo Tbilisi wyciągnął asa z rękawa i wpuścił na boisko Bakara Kardavę. W bieżącym sezonie ten pomocnik wchodził już jako rezerwowy 13 razy i ma na koncie jedną zdobytą bramkę. Murawę musiał opuścić Giorgi Kukhianidze. W 71. minucie w zespole FC Rustavi doszło do zmiany. Giorgi Tevzadze wszedł za Giorgiego Latsabidzego.

Jedenastka gospodarzy niedługo cieszyła się prowadzeniem. Trwało to 29 minut, drużyna FC Rustavi doprowadziła do remisu. Bramkę zdobył Beka Kavtaradze. Trener FC Rustavi postanowił zagrać agresywniej. W 87. minucie zmienił obrońcę Tsotne Kapanadzego i na pole gry wprowadził napastnika Lashę Lezhavę. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko wyjdzie na prowadzenie. Jednak pomylił się - pomimo zmiany taktyki jego zespół wciąż miał problemy ze skutecznością.

Do końca meczu wynik nie uległ zmianie. Starcie zakończyło się rezultatem 2-2.

Sędzia nie ukarał piłkarzy FC Rustavi żadną kartką, natomiast zawodnikom gospodarzy przyznał dwie żółte.

Jedni i drudzy wykorzystali wszystkie zmiany.

Już w najbliższy czwartek drużyna Dinamo Tbilisi będzie miała szansę na kolejne punkty grając u siebie. Jej przeciwnikiem będzie FC Dila Gori. Natomiast w sobotę FC Dinamo Batumi zagra z jedenastką FC Rustavi na jej terenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL