Reklama

Reklama

Puchar Grecji: Veria FC - PAS Giannina FC 1-2 (1-1)

4 grudnia na Stadio Verias w Werii odbył się pojedynek rozgrywek o Puchar Grecji pomiędzy drużynami Veria FC a PAS Giannina. Mecz zakończył się zwycięstwem PAS Giannina 2-1. Ponieważ w pierwszym starciu także wygrała ta drużyna 1-0, więc to ona wywalczyła awans.

4 grudnia na Stadio Verias w Werii odbył się pojedynek  rozgrywek o Puchar Grecji pomiędzy drużynami Veria FC  a PAS Giannina. Mecz zakończył się zwycięstwem PAS Giannina 2-1. Ponieważ w pierwszym starciu także wygrała ta drużyna 1-0, więc to ona wywalczyła awans.

Dotychczasowa historia spotkań między zespołami jest bardzo bogata. Na 24 starcia drużyna PAS Giannina wygrała 12 razy i zanotowała sześć porażek oraz sześć remisów.

Od początku spotkania niewiele się działo na boisku. Można powiedzieć, że jednym z ważniejszych wydarzeń w pierwszych minutach meczu było ukaranie zawodnika kartką. W czwartej minucie kartkę dostał Labros Tairis, piłkarz gospodarzy.

W 23. minucie Dimitrios Stamou zastąpił Argirisa Mouratidisa. W 28. minucie sędzia pokazał kartkę Alexandrosowi Zourkos z Veria FC.

Reklama

Trzeba było trochę poczekać, aby Giorgos Pamlidis wywołał eksplozję radości wśród kibiców PAS Giannina, strzelając gola w 37. minucie meczu.

Kilka chwil później okazało się, że wysiłki podejmowane przez jedenastkę Veria FC w końcu przyniosły efekt bramkowy. W 41. minucie Dimitris Melikiotis wyrównał wynik meczu.

Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy wyniku 1-1.

W 54. minucie Dimitris Melikiotis został zmieniony przez Marcela Pentę, a za Dimosthenisa Chantzarasa wszedł na boisko Giannis Pasas, co miało wzmocnić jedenastkę Veria FC. W niedługim czasie trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Miguela Garcíę na Stefanosa Siontisa oraz Vladyslava Naumetsa na Samira Radovaca. Arbiter przyznał żółte kartki zawodnikom PAS Giannina: Seraphimowi Yiannikoglou w 63. i Giorgosowi Pamlidisowi w 86. minucie.

Trener PAS Giannina postanowił zagrać agresywniej. W 89. minucie zmienił pomocnika Giorgosa Xydasa i na pole gry wprowadził napastnika Alexandrosa Lolisa. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko odrobi straty. Nie mylił się, jego zespół zdołał strzelić gola i wygrać spotkanie.

Szczęście uśmiechnęło się do zawodników PAS Giannina w 90. minucie spotkania, gdy Stavros Pilios zdobył z rzutu karnego drugą bramkę. Do końca pojedynku wynik nie uległ zmianie. Mecz zakończył się rezultatem 1-2.

Piłkarze obu drużyn obejrzeli po dwie żółte kartki.

Jedni i drudzy wykorzystali wszystkie zmiany.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL