Reklama

Reklama

Puchar Grecji: PAOK Saloniki - Asteras Trypolis FC 2-0 (1-0)

W półfinale rozgrywek o Puchar Grecji, który rozegrany został 3 kwietnia, zespół PAOK Saloniki wygrał z Asterasem Trypolis 2-0 (1-0). Na boisku mogliśmy zobaczyć Karola Świderskiego występującego w PAOK Saloniki.

W  półfinale rozgrywek o Puchar Grecji, który rozegrany został 3 kwietnia, zespół PAOK Saloniki wygrał  z Asterasem Trypolis  2-0 (1-0). Na boisku mogliśmy zobaczyć Karola Świderskiego występującego w PAOK Saloniki.

Dotychczasowa historia spotkań między zespołami jest bardzo bogata. Na 32 starcia jedenastka PAOK Saloniki wygrała 14 razy i zanotowała 12 porażek oraz sześć remisów.

Na pierwszą bramkę meczu trzeba było trochę poczekać. Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy PAOK Saloniki w 17. minucie spotkania, gdy Léo Matos zdobył pierwszą bramkę.

Sędzia pokazał żółte kartki zawodnikom Asteras Trypolis: Giorgosowi Athanasiadisowi w 18. minucie i Giorgosowi Kiriakopoulos w pierwszej minucie doliczonego czasu. Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem zespołu PAOK Saloniki.

Reklama

W 60. minucie arbiter pokazał żółtą kartkę Walterowi Iglesiasowi, zawodnikowi gości. Na 25 minut przed zakończeniem drugiej połowy w drużynie PAOK Saloniki doszło do zmiany. Omar El Kaddouri wszedł za Léo Jabę.

W 66. minucie żółtą kartkę dostał Sverrir Ingason z jedenastki gospodarzy. W 69. minucie za Hristosa Aravidisa wszedł Anastasios Douvikas. Na 17 minut przed zakończeniem drugiej połowy żółtą kartką został ukarany Omar El Kaddouri, piłkarz PAOK Saloniki.

W 73. minucie Cañas został zmieniony przez Jewhena Szachowa, a za Vieirinhę wszedł na boisko Karol Świderski, co miało wzmocnić drużynę PAOK Saloniki. Niewiele później trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Juana Munafę na Franca Bellocqa. Trener Asterasu Trypolis postanowił zagrać agresywniej. W 86. minucie zmienił obrońcę Giorgosa Kiriakopoulos i na pole gry wprowadził napastnika Nikolaosa Kaltsasa, który w bieżącym sezonie ma na koncie już dwa gole. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko odrobi straty. Jednak pomylił się - pomimo zmiany taktyki jego jedenastka wciąż miała problemy ze skutecznością. W doliczonej czwartej minucie pojedynku sędzia pokazał żółtą kartkę Nikolaosowi Kaltsasowi z Asterasu Trypolis.

W ostatnich minutach spotkania na boisku kibice domagali się kolejnych bramek. Dwie minuty później Léo Matos po raz drugi trafił do bramki zmieniając wynik na 2-0.

Do końca meczu rezultat nie uległ zmianie. Spotkanie zakończyło się wynikiem 2-0.

Arbiter przyznał cztery żółte kartki oraz jedną czerwoną piłkarzom Asterasu Trypolis, a zawodnikom gospodarzy pokazał dwie żółte.

Jedni i drudzy wykorzystali wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL