Reklama

Reklama

Puchar Grecji: Atromitos Ateny - Aris Saloniki FC 0-1 (0-1)

13 lutego na Stadio Peristeriou w Atenach odbyło się starcie rozgrywek o Puchar Grecji pomiędzy drużynami Atromitosu a Arisu Saloniki. Mecz zakończył się zwycięstwem Arisu Saloniki 1-0. Ponieważ w pierwszym spotkaniu padł remis 0-0, awans wywalczyła jedenastka Arisu Saloniki.

13 lutego na Stadio Peristeriou w Atenach odbyło się starcie  rozgrywek o Puchar Grecji pomiędzy drużynami Atromitosu  a Arisu Saloniki. Mecz zakończył się zwycięstwem Arisu Saloniki 1-0. Ponieważ w pierwszym spotkaniu padł remis 0-0, awans wywalczyła jedenastka Arisu Saloniki.

Występujące tu jedenastki w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą 25 razy. Drużyna Arisu Saloniki wygrała aż 12 razy, zremisowała siedem, a przegrała tylko sześć.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Jedyną bramkę meczu dla Arisu Saloniki zdobył Daniel Larsson w 15. minucie.

Arbiter przyznał żółte kartki zawodnikom Aris Saloniki: Javierowi Matilli w 31. i Brownowi Ideyemu w 42. minucie. Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem zespołu Arisu Saloniki.

Między 48. a 57. minutą, sędzia starał się uspokoić grę pokazując trzy żółte kartki zawodnikom Atromitosu. W 61. minucie Clarck N'Sikulu został zastąpiony przez Georgiosa Manousos.

Reklama

Trener Atromitosu postanowił zagrać agresywniej. W 68. minucie zmienił obrońcę Kyriakosa Kivrakidisa i na pole gry wprowadził napastnika Bryana Rabellę. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko odrobi straty. Jednak pomylił się - pomimo zmiany taktyki jego zespół wciąż miał problemy ze skutecznością. W 78. minucie arbiter pokazał kartkę Georgiosowi Manousos z Atromitosu. W 79. minucie Daniel Larsson został zmieniony przez Fiorina Durmishaja, co miało wzmocnić drużynę Arisu Saloniki. W niedługim czasie trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Charisa Charisisa na Spyridona Natsosa.

Po chwili trener Arisu Saloniki postanowił bronić wyniku. W 88. minucie postawił na defensywę. Za pomocnika Ioannisa Fetfatzidisa wszedł Hugo Sousa, typowy obrońca, który miał pomóc swojej drużynie obronić wynik. Trener okazał się dobrym strategiem, jego decyzja pozwoliła drużynie Arisu Saloniki utrzymać prowadzenie. W doliczonej pierwszej minucie starcia w jedenastce Arisu Saloniki doszło do zmiany. Daniel Sundgren wszedł za Lindsay Rose. Dwie minuty później kartkę dostał Daniel Sundgren, zawodnik Arisu Saloniki.

W drugiej połowie nie padły bramki.

To nie było ładne widowisko, piłkarze często faulowali, co powodowało przestoje w meczu i zniecierpliwienie na trybunach. Arbiter przyznał cztery żółte kartki piłkarzom gospodarzy, natomiast zawodnikom Arisu Saloniki pokazał trzy.

Jedni i drudzy wykorzystali wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL