Reklama

Reklama

PAOK Saloniki - Apollon Smirnis FC 2-2 (1-0). Liga grecka - 21. kolejka Super League 1

7 lutego na Stadio Toumbas w Salonikach odbył się pojedynek 21. kolejki greckiej Super League 1 pomiędzy drużynami PAOK Saloniki i Apollonu Smirnis. Spotkanie zakończyło się remisem 2-2. Na boisku mogliśmy zobaczyć Karola Świderskiego występującego w PAOK Saloniki.

7 lutego  na Stadio Toumbas w Salonikach odbył się pojedynek  21. kolejki greckiej Super League 1 pomiędzy drużynami PAOK Saloniki  i Apollonu Smirnis. Spotkanie zakończyło się remisem 2-2. Na boisku mogliśmy zobaczyć Karola Świderskiego występującego w PAOK Saloniki.

Występujące tu jedenastki w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą dziewięć razy. Drużyna PAOK Saloniki wygrała aż pięć razy, zremisowała cztery, nie przegrywając żadnego meczu.

Na pierwszą bramkę meczu trzeba było trochę poczekać. Po nieciekawym początku meczu to piłkarze PAOK Saloniki otworzyli wynik. W 29. minucie Amr Warda dał prowadzenie swojemu zespołowi. W zdobyciu bramki pomógł Omar El Kaddouri.

Jedyną kartkę w pierwszej połowie sędzia pokazał Sverrirowi Ingasonowi z drużyny gospodarzy. Była to 34. minuta starcia. Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem jedenastki PAOK Saloniki.

Reklama

W 52. minucie gola wyrównującego strzelił z rzutu karnego Savvas Tsabouris. W 56. minucie arbiter pokazał kartkę Savvasowi Tsabourisowi, zawodnikowi Apollonu Smirnis.

W 62. minucie Christos Tzolis zastąpił Shinjego Kagawę. W tej samej minucie trener PAOK Saloniki postanowił skorzystać ze swojego jokera i na plac gry wszedł Karol Świderski, a murawę opuścił Michael Krmenčík. A kibice Apollonu Smirnis nie mogli już doczekać się wprowadzenia Marca Fernándeza. W bieżącym sezonie ten pomocnik wchodził już jako rezerwowy sześć razy i ma na koncie dwie zdobyte bramki. Murawę musiał opuścić Abiola Dauda. Posunięcie trenera było słuszne. Marca Fernándeza strzelił dającego prowadzenie gola w 81. minucie spotkania.

W 65. minucie Karlo Bručić został zmieniony przez Diamantisa Houhoumisa, a za Thomasa wszedł na boisko Ritchie Kitoko, co miało wzmocnić jedenastkę Apollonu Smirnis. Niewiele później trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Thomasa Murga na Andryję Żivkovicia.

Dalsze wysiłki podejmowane przez drużynę Apollonu Smirnis przyniosły efekt bramkowy. Na dziewięć minut przed zakończeniem spotkania na listę strzelców wpisał się Marc Fernández. Przy strzeleniu gola pomagał André Calisir.

W 85. minucie Omar El Kaddouri został zmieniony przez Lazarosa Lamprou, co miało wzmocnić jedenastkę PAOK Saloniki. W niedługim czasie trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Israela Colla na Vassilisa Vitlisa.

Zespół gospodarzy nie zraził się bieżącą sytuacją na boisku. Ruszył do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Ich wysiłki niedługo przyniosły efekt. W 88. minucie wynik ustalił Sverrir Ingason. Asystę przy bramce zanotował Fernando Varela.

Do końca starcia wynik nie uległ zmianie. Spotkanie zakończyło się rezultatem 2-2.

Przewaga drużyny PAOK Saloniki w posiadaniu piłki była ogromna (66 procent), niestety, pomimo takiej przewagi zespołowi nie udało się wygrać meczu.

Piłkarze obu drużyn dostali po jednej żółtej kartce.

Jedni i drudzy wymienili po czterech zawodników w drugiej połowie.

Już w najbliższą sobotę drużyna Apollonu Smirnis zawalczy o kolejne punkty u siebie. Jej przeciwnikiem będzie Atromitos Ateny. Natomiast 15 lutego PAS Giannina FC będzie rywalem zespołu PAOK Saloniki w meczu, który odbędzie się w Janinie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL